Ze zrywu złotowskich serc, w odpowiedzi na potrzebę pomocy ukraińskim uchodźcom. W trzy dni mieszkańcy miasta i okolic całkowicie odnowili dla nich dom w centrum Złotowa
Pomysł był spontaniczny, a realizacja wręcz ekspresowa. W domu pierwszy raz pojawili się w niedzielę wieczorem, a już w środę koło godziny jedenastej wprowadzali się ukraińscy goście.
Idea wyszła od czterech par: Alicji i Łukasza Wojciechowskich, Marty Śligi i Jarosława Batko, Magdaleny i Przemysława Kudyba oraz Agnieszki i Kamila Misztal. Dom stoi pusty od jakiegoś czasu, mieli zgodę od właścicieli na udostępnienie go uchodźcom. Wymagał jednak remontu. Nikt z nich nie spodziewał się jednak, że aż takiego.
– Chcieliśmy to zrobić sami, po cichu. Sądziliśmy, że damy radę, ale okazało się, że jest tam do wykonania ogrom pracy – mówi Magdalena.
– Początkowo planowaliśmy, że przygotujemy jedno piętro, z którego będzie mogła korzystać rodzina. Fala pomocy, jaka do nas napłynęła, sprawiła, że odnowiliśmy znacznie więcej pomieszczeń, oba piętra – opisuje Marta.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!