25 lipca 2021 (niedziela), godz. 14-18
W ramach aktywności kulturalnej w przestrzeni placu Paderewskiego Muzeum Ziemi Złotowskiej kontynuuje wydarzenia w ramach Targowiska Sztuki. Poza stoiskiem muzealnym z pamiątkami lokalnymi, bezpłatnie udostępniamy kramy zainteresowanym twórcom i kolekcjonerom. Na nasze Targowiska Sztuki zapisuje się coraz więcej wystawców. Bardzo nas cieszy rozwój wydarzenia.
Podczas wystawy na złotowskich kramach można będzie obejrzeć wiele ciekawych przedmiotów, wymienić doświadczenia, uzyskać fachową poradę, czy też uzupełnić własną kolekcję.
Podczas lipcowego wydarzenia, dzięki współpracy z przyjaciółmi Koncertów w okienku, będziemy mieć dla targowych wystawców i gości niespodziankę muzyczną - Uliczne granie, podczas którego wystąpią nasze lokalne muzyczne talenty.
Zapraszamy mieszkańców miasta i okolicy do udziału w wydarzeniu.
Kolejne wydarzenia w sezonie letnim (ostatnia niedziela miesiąca):
29 sierpnia 2021 (niedziela), godz. 14-18
26 września 2021 (niedziela), godz. 14-18
Muzeum Ziemi Złotowskiej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Targowisko sztuki. Dziwne określenie, czy w Złotowie wszystko musi być tak ordynarnie tytułowane, czy wszystko w tych latach musi być tak smutne. Przesyt rozpowszechnionego rozrywkowego chamstwa z wszystkiego robi folklor i targowisko. Uliczna kultura rozlewiska piwnego bez inwestycji bez przyszłości dla młodych z dawnej Złotowskiej kultury robi taką samą pseudo kulturę jak i obecną pseudo naturę. Złotów to już nie ten sprzed ostatnich lat, to nie jest Złotów nasz ani naszych rodziców. Złotów stał się miastem wrogim co szczególnie odczuwają rdzenni mieszkańców do których młode pokolenie ulicy nie ma żadnego szacunku więc co tu mówić o kulturze. Obecna władza sprawiła że całkowicie zapomniano iż nawet za Komuny nikt się tu tak strasznie nie bał sąsiadów, nieznajomych w tym innych nacji ludzi. Nikt tak nie bał się wieczorami przebywać w parkach czy spacerować po mieście bez względu na jego rejon. Oczywiście było ciężko choć nie aż tak bo było życzliwie i wesoło bez względu na miejsce w domu, pracy, ulicy w tym restauracjach o Domu Kultury nie wspominając. Nigdy w ciągu 55 lat od końca wojny, nikt z dorosłych nie prowadził przez miasto rozwydrzonej młodzieży która by w marszach do mieszkańców, ludzi Kościoła Katolickiego i Hierarchów Złotowskiego Kościoła wulgarnie wołała ,,WYPIER...Ć czy JE...Ć". W czasie kiedy Złotów był dla wszystkich mieszkańców, nikt by na to nie wydał zgody i nikt takiego zachowania by nie popierał. Co się stało że dzisiaj jest inaczej, kto się tu zmienił, co się zmieniło że wszystko musi kojarzyć się i być nazywane ,, Targowisko ". Widać wszystko za przyzwoleniem tzw. góry do dołu poszło już za daleko, więc chyba z tą nową kulturą będziemy zmuszeni żyć. To że nawet na wystawie i pokazie lokalnej sztuki artystycznej od kilku lat jest bardzo mała frekwencja mówi samo za siebie. Ludzie w całej Polsce są zmęczeni polityką oraz zniechęceni wrogością i obojętnością lokalnych władz w stosunku do siebie i mieszkanców takich miast jak ,, Nowy Złotów " w którym codzienne zło wygrywa z wszystkim i wszystkimi. Poczekamy do 25-tego wtedy po frekwencji zobaczymy i zapytamy, co się stało z naszym miastem? lub powiemy, nie jest jeszcze tak źle.
Chyba się dla Ciebie zatrzymałem.
Kiedyś to muzeum organizowało spotkania historyczne, ciekawe wykłady, konferencje - miło było posłuchać kogoś mądrego, czegoś się dowiedzieć o historii naszego regionu, a teraz to tylko targowiska, gadżety, hafty. Poziom rzeczywiście wyśrubowany.
Czas się chyba zatrzymał to by było poprawnie ale widać jest jak jest. Zresztą o czym ty piszesz jako Czas. Czytaj ze zrozumieniem, tam nie napisano o tym, tam napisano że coś poszło do przodu ale w kierunku przepaści kulturalnej. Zresztą z takim krzywym myśleniem wyrażonym w skrzywionym zdaniu które wyraziłeś nie ma co się dziwić że rzeczywiście jest jak jest. Zbyt dużo łaciny więc i delikatnie mówiąc z polskim na bakier bo rozumowanie ograniczone. Tym samym pokazujesz do czego jako młody człowiek doszedłeś. Przeczytaj jeszcze raz to może zrozumiesz sens tego czego się czepiasz.
Przesłanie do Ciebie nie dotarło. Mierny poziom prezentujesz.
Czas, twój POziom jest tak pochyły że zawsze wracasz na dno. Spróbuj jeszcze raz.
Targowisko sztuki. Dziwne określenie, czy w Złotowie wszystko musi być tak ordynarnie tytułowane, czy wszystko w tych latach musi być tak smutne. Przesyt rozpowszechnionego rozrywkowego chamstwa z wszystkiego robi folklor i targowisko. Uliczna kultura rozlewiska piwnego bez inwestycji bez przyszłości dla młodych z dawnej Złotowskiej kultury robi taką samą pseudo kulturę jak i obecną pseudo naturę. Złotów to już nie ten sprzed ostatnich lat, to nie jest Złotów nasz ani naszych rodziców. Złotów stał się miastem wrogim co szczególnie odczuwają rdzenni mieszkańców do których młode pokolenie ulicy nie ma żadnego szacunku więc co tu mówić o kulturze. Obecna władza sprawiła że całkowicie zapomniano iż nawet za Komuny nikt się tu tak strasznie nie bał sąsiadów, nieznajomych w tym innych nacji ludzi. Nikt tak nie bał się wieczorami przebywać w parkach czy spacerować po mieście bez względu na jego rejon. Oczywiście było ciężko choć nie aż tak bo było życzliwie i wesoło bez względu na miejsce w domu, pracy, ulicy w tym restauracjach o Domu Kultury nie wspominając. Nigdy w ciągu 55 lat od końca wojny, nikt z dorosłych nie prowadził przez miasto rozwydrzonej młodzieży która by w marszach do mieszkańców, ludzi Kościoła Katolickiego i Hierarchów Złotowskiego Kościoła wulgarnie wołała ,,WYPIER...Ć czy JE...Ć". W czasie kiedy Złotów był dla wszystkich mieszkańców, nikt by na to nie wydał zgody i nikt takiego zachowania by nie popierał. Co się stało że dzisiaj jest inaczej, kto się tu zmienił, co się zmieniło że wszystko musi kojarzyć się i być nazywane ,, Targowisko ". Widać wszystko za przyzwoleniem tzw. góry do dołu poszło już za daleko, więc chyba z tą nową kulturą będziemy zmuszeni żyć. To że nawet na wystawie i pokazie lokalnej sztuki artystycznej od kilku lat jest bardzo mała frekwencja mówi samo za siebie. Ludzie w całej Polsce są zmęczeni polityką oraz zniechęceni wrogością i obojętnością lokalnych władz w stosunku do siebie i mieszkanców takich miast jak ,, Nowy Złotów " w którym codzienne zło wygrywa z wszystkim i wszystkimi. Poczekamy do 25-tego wtedy po frekwencji zobaczymy i zapytamy, co się stało z naszym miastem? lub powiemy, nie jest jeszcze tak źle.
Chyba się dla Ciebie zatrzymałem.
Kiedyś to muzeum organizowało spotkania historyczne, ciekawe wykłady, konferencje - miło było posłuchać kogoś mądrego, czegoś się dowiedzieć o historii naszego regionu, a teraz to tylko targowiska, gadżety, hafty. Poziom rzeczywiście wyśrubowany.