W ostatnią niedzielę lipca w Złotowie odbyło się kolejne w tym roku Targowisko Sztuki.
Na złotowskich kramach swoje rękodzieła zaprezentowaliwystawcy: Renata Kopić-Sądel ze Złotowa, Dawid Jagodziński i PPHU Krajna z Miasteczka Krajeńskiego, Maria Jaszczyk z Nowin, Jerzy Brzeziński ze Złotowa, Danuta Wróblewska z Jastrowia, Jolanta Dolat z Samborska oraz Paulina Pasierbek(dekoracje z betonu) z Tarnówki.
Byli również rękodzielnicy którzy po raz pierwszy zaprezentowali swój kunszt: Małgorzata Kantorska(dekoracje drewniane) z Łobżenicy, Żaneta Miller(świece sojowe, mydełka glicerynowe) z Jastrowia oraz Monika Domaszek(kanzashi, origami, kartki okolicznościowe) z Sępólna Krajeńskiego.
Aleksander Rosenfeld podczas trwania wydarzenia malował obraz.
Nie zabrakło również dodatkowej atrakcji przygotowanej przez Muzeum Ziemi Złotowskiej, każdy kto dokonał zakupu na stoisku rękodzielnika nagrodzony został kubkiem pysznej lemoniady - domowej roboty na bazie złotowskich herbatek ziołowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super.Atrakcji dużo.
Tak super tylko te poobalane słupki betonowe nie halo. Ponadto może jest ktoś w tym mieście władny podjęcia decyzji aby wyciągnąć z rowu wszystkie wyrzucone tam ławki przy ul. Wioślarskiej. Tu na placu cieplarnianym, piękne rzeczy twórców a tam widok w opłakanym stanie. Starsi ludzie i matki z dziećmi, nie mają gdzie odpocząć a ulica dosyć długa. Wszystkich, którzy tam idą poprostu szlak trafia bo w mieście syf i na jego obrzeżach jeszcze gorszy. Artystom podziękowanie, władzy nagana.
I jak widać, tolerancja, dbanie o ,, Seniorów " ,, Rodziny z dziećmi " ,, Atrakcje letnie " ,, Kulturę " to prymat obecnej władzy z przywództwem tego by mieszkańcom żyło się lepiej. Stąd też rozbiórka amfiteatru, kąpieliska miejskiego na Jeziornej, brak chęci realizacji odbudowy plaży przy Wioślarskiej, stąd i te ławki w rowie oraz powszechny nieład miejski to atrybuty tej władzy kryjącej się pod miernym, bladym logo miasta. Te ławki i to co pozostawił poprzedni burmistrz to naprawdę nie miało i nie ma żadnej wartości.
Super.Atrakcji dużo.
Tak super tylko te poobalane słupki betonowe nie halo. Ponadto może jest ktoś w tym mieście władny podjęcia decyzji aby wyciągnąć z rowu wszystkie wyrzucone tam ławki przy ul. Wioślarskiej. Tu na placu cieplarnianym, piękne rzeczy twórców a tam widok w opłakanym stanie. Starsi ludzie i matki z dziećmi, nie mają gdzie odpocząć a ulica dosyć długa. Wszystkich, którzy tam idą poprostu szlak trafia bo w mieście syf i na jego obrzeżach jeszcze gorszy. Artystom podziękowanie, władzy nagana.
I jak widać, tolerancja, dbanie o ,, Seniorów " ,, Rodziny z dziećmi " ,, Atrakcje letnie " ,, Kulturę " to prymat obecnej władzy z przywództwem tego by mieszkańcom żyło się lepiej. Stąd też rozbiórka amfiteatru, kąpieliska miejskiego na Jeziornej, brak chęci realizacji odbudowy plaży przy Wioślarskiej, stąd i te ławki w rowie oraz powszechny nieład miejski to atrybuty tej władzy kryjącej się pod miernym, bladym logo miasta. Te ławki i to co pozostawił poprzedni burmistrz to naprawdę nie miało i nie ma żadnej wartości.