W Lędyczku zakończyła się modernizacja 2–kilometrowego odcinka drogi krajowej nr 22. Komfort codziennego życia podniesie się u mieszkających w okolicy ludzi
Od 28 października trwał remont 2–kilometrowego odcinka drogi krajowej nr 22 w Lędyczku, od mostu na rzecze Gwdzie i dalej w kierunku mostu na rzece Czarnej. Jest on istnym wybawieniem dla mieszkańców, którzy mają domy w pobliżu krajówki i do tej pory przeżywali koszmar hałasu, wstrząsu budynków i pękających ścian, spowodowanych pędzącymi tirami.
Swoją cegiełkę do tego remontu z pewnością dołożył Paweł Świderski, radny Rady Miejskiej w Okonku, który przez wiele miesięcy pisał do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o wymianę nawierzchni na tej trasie.
– Rok temu trwały tu prace, podczas których na łączeniach zrobili gumowe podłoże, więc podczas upałów zaczęły robić się garby – mówi P. Świderski.
– Kiedy po moście jechał 40–tonowy tir, to wszystko w okolicznych domach dudniło, a niektórzy mieszkańcy skarżyli się na pękające ściany.
GDDKiA twierdziła, że po tamtym remoncie kolejna wymiana jest nierealna, jednak w marcu tego roku P. Świderski w końcu dostał odpowiedź, że pod koniec roku ten odcinek zostanie naprawiony.
– Myślałem, że zrobią tylko most na Gwdzie, ale, jak się okazało, wymienili asfalt na całej długości, aż do mostu na Czarnej. To zdecydowanie więcej niż zakładałem i prosiłem – komentuje.
Jak mówi radny, różnica jest ogromna. On i inni ludzie, którzy mieszkają w pobliżu DK22, w końcu mogą się wyspać.
– Nic nie wali, nie dudni, nic w domu nie pęka. Jest również o wiele większy komfort przechodzenia przez most, człowiek nie boi się tirów, które wcześniej tam dosłownie podskakiwały – mówi.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku GDDKiA przebudowywała 12–kilometrowy odcinek DK22 – od Podgajów do Lędyczka, a w ramach tej inwestycji została poszerzona nawierzchnia oraz zwiększona jej nośność do 11,5 tony/oś, ułożone były nowe warstwy bitumiczne, przebudowano skrzyżowania do Chwalimia i Okonka, a także wykonano remonty wcześniej wspomnianych mostach.
Hubert Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
TIR (skrót od fr. Transport International Routier, „Międzynarodowy Transport Drogowy”) - międzynarodowa konwencja celna z 14 listopada 1975 dotycząca przewozu towarów samochodami ciężarowymi w transporcie międzynarodowym, pozwalająca uprościć procedury na przejściach granicznych i w urzędach celnych w celu większej skuteczności przewozów drogowych. Kiedy wy pismaki nauczycie się, że nie jeździ się konwencją, a samochodem ciężarowym, cięgnikiem siodłowym? Używacie skrótu, o którym nic nie wiecie.
Tirowiec to tirowiec żaden kozak...zazwyczaj brudas i cham..nie trzeba sie wtajemniczac w znaczenie
Knuru to jest poprawne określenie ????????????
TIR stands for "Transports Internationaux Routiers" or "International Road Transports" Debilu....
TIR (skrót od fr. Transport International Routier, „Międzynarodowy Transport Drogowy”) - międzynarodowa konwencja celna z 14 listopada 1975 dotycząca przewozu towarów samochodami ciężarowymi w transporcie międzynarodowym, pozwalająca uprościć procedury na przejściach granicznych i w urzędach celnych w celu większej skuteczności przewozów drogowych. Kiedy wy pismaki nauczycie się, że nie jeździ się konwencją, a samochodem ciężarowym, cięgnikiem siodłowym? Używacie skrótu, o którym nic nie wiecie.
Tirowiec to tirowiec żaden kozak...zazwyczaj brudas i cham..nie trzeba sie wtajemniczac w znaczenie
Knuru to jest poprawne określenie ????????????