Reklama

Teresa i Józef Cichy przeżyli razem pół wieku. Zobacz ich Złote Gody

16/04/2016 17:15
„Jesteście dla siebie stworzeni”. Oboje skwitowali to śmiechem. A tu potwierdziła się stara prawda, że „Co komu pisane, to musi się spełnić”. Teresa i Józef Cichy obchodzili Złote Gody

Poznali się w okolicznościach poniekąd zawodowych. We wrześniu 1965 roku miało miejsce otwarcie szkoły 1000–lecia w Kleszczynie i ośrodka zdrowia. Ona nauczycielka i radna, on działacz młodzieżowy. W czasie uroczystości jeden z „oficjeli” stwierdził: „Jesteście dla siebie stworzeni”.

7 listopada tego samego roku w Liceum Pedagogicznym odbywał się zjazd absolwentów.  Pani Teresa pojechała tam z przyjaciółmi, bawiła się dobrze, ale była sama. Tego dnia w Złotowie były dwie uroczystości: obchody rocznicy wybuchu Rewolucji Październikowej oraz wspomniany już zjazd, na który zaproszony był również ów przedstawiciel „młodzieżówki”.

Reklama

Każde czasy mają swoje święta, uroczystości i bohaterów. A ja mojego bohatera spotkałam tuż pod szkołą

– mówi pani Teresa.

To jest Józek

– powiedział kolega, który ucieszył się, że znalazł dla mnie partnera do zabawy.

O jubileuszach par małżeńskich pamiętają władze Złotowa. Prezent od miasta wręcza burmistrz Adam Pulit

Młodzi podali sobie ręce, zatańczyli i... pani Teresa pojechała do domu. A następnego dnia zaczęły się poszukiwania panny niczym w bajce o Kopciuszku. Bo piorun strzelił w młodych od razu

Reklama

Ja nie mogłam bez niego żyć, a on beze mnie

– zapewnia pani Teresa.

Pan Józef pojechał więc do Kleszczyny i uparcie szukał ukochanej. O jego skuteczności świadczy fakt, że pół roku później – 27 marca 1966 – pani Teresa i pan Józef stanęli przed urzędnikiem stanu cywilnego.

Józek mnie porwał i zawiózł do urzędu. Pamiętam, że padał wtedy deszcz ze śniegiem. Uroczystość mieliśmy bardzo skromną. Gości podejmowaliśmy w Skicu, w domu u mojej mamy

– pani Teresa chętnie odpowiada na pytania, a mąż potwierdza jej słowa.

Reklama

Naszymi świadkami byli koledzy: Edek Reguła i Gutek Janda. Jeden to nauczyciel „Ogólniaka”, drugi prokurator

– pan Józef śmieje się, że żartów ze składania obietnic być więc nie mogło.

Jak poważne było to zobowiązanie pokazują wspólnie spędzone lata. 2 kwietnia tego roku Teresa i Józef Cichy obchodzili Złote Gody. Medale za długoletnie pożycie małżeńskie przyznane przez Prezydenta RP wręczył im burmistrz Złotowa, Adam Pulit.  Spotkanie było okazją, by zapytać jubilatów o przepis na wspólne życie.

Reklama

Miłość oraz kilogram cierpliwości, dwa kilogramy wyrozumiałości i tyle samo tolerancji oraz zaufania

– podaje pani Teresa.

I życzliwości

– jak zawsze dopowiada pan Józef.

Państwo Cichy dochowali się córki i trójki wnucząt.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    rys1 - niezalogowany 2016-04-16 22:30:56

    tylko pogratulować sto lat

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Czesław - niezalogowany 2016-04-16 17:50:00

    Gratulacje dla mojej pani od języka polskiego w latach 1984-86. No i jej małżonka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości