Święto sportu, bo tak można mówić o tym wydarzeniu, odbyło się w minioną sobotę. By nie było to tylko przecięcie wstęgi przez samorządowców, zadbano, by stadion ożył i by w jego otwarciu uczestniczyli głównie ci, dla których ten wart ponad milion złotych remont został wykonany. Trybuny, płytę boiska i nowe miejsca sportowo-rekreacyjne, m.in. do gry w tenisa czy badmintona, powstałe w czasie remontu, zapełniły dzieci i młodzież ze szkół w Łobżenicy, Fanianowie, Luchowie, Dźwiersznie i Wiktorówku.
Samo przecięcie wstęgi też nie było tradycyjne dla tego typu wydarzeń, gdyż biało-czerwoną szarfę przecinali reprezentanci szkół, a nie samorządowcy.
- Chcemy rozwijać w naszej gminie sport. Mieliśmy duży problem, gdy decydowaliśmy, czy przeznaczyć 500 tys. złotych na modernizację stadionu, ponieważ nie był on może najlepszy, ale nie był też najgorszy, a potrzeb w gminie jest dużo więcej. Tej decyzji dziś jednak nie żałujemy. Wam oddajemy ten obiekt - mówił do młodych na otwarciu burmistrz Piotr Łosoś. Dodał też, że w życie wcielany jest gminny program rozwoju sportu, turystyki i rekreacji, który przewiduje m.in. powstanie klas sportowych w gimnazjum. Podziękowania skierował w stronę Marcina Kilichowskiego, reprezentującego firmę Instal ze Złotowa, która wygrała przetarg na modernizację stadionu oraz radnych, którzy doglądali, czy wszystkie prace idą zgodnie z planem. - W mojej ocenie obiekt wykonany został bardzo dobrze – mówił P. Łosoś.
Po części oficjalnej przyszedł czas na rywalizację sportową. Biegi na dystansach do 60 do 400 metrów, skoki w dal, rzuty piłeczką palantową to tylko niektóre z konkurencji rozgrywanych do późnego popołudnia.
Więcej zdjęć ze Święta Sportu w Łobżenicy w galerii:
[[gal=11644]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze