Reklama

To nie lipa, to tiry rozjeżdżają nam miasto

12/01/2016 18:30
Łamią zakazy i niszczą – kierowcy tirów mają złą sławę, ale w tym przypadku to może być ich wina

- Proszę zobaczyć, jak wyglądają nasze ronda. Na Kaczym Dołku i przy „Dwójce” krawężniki są luźne. Wystarczy kopnąć i wypadną. Tak to powinno być zrobione? Tyle milionów i żadnej podbudowy? Lipa - pan Zbigniew popiera swe wyrzuty zdjęciami. Na jednych widać rozlatujący się krawężnik przy zjeździe z ulicy Grudzińskich w Zamkową, na innych powykrzywiane krawężniki na rondzie na ulicy 8 Marca, na wysokości Szkoły Podstawowej nr 2. Zdaniem pana Zbigniewa, obraz ten świadczy o złej technologii wykonania. - Od tego jest gwarancja, żeby takie rzeczy wykonawca ponaprawiał – twierdzi autor zdjęć.

Sprawdziliśmy, rzeczywiście we wskazanych miejscach doszło do opisanych uszkodzeń.

Reklama

Siła nacisku była spora, co widać po popękanym asfalcie. Jeszcze w dniu naszego zgłoszenia PZD zamocowała luźne krawężniki

Zgodnie z planem – do 12 ton

Przebudowę ulicy 8 Marca wykonał zakład Roboty Drogowo-Budowlane Jacek Karpiński ze Złotowa. Zdaniem inżyniera Janusza Głazika, firma zrealizowała to zadanie zgodnie z projektem. - Technologia jest taka, że samochód osobowy na pewno nie jest w stanie dokonać zniszczeń, o których mówimy – zapewnia kierownik budów. Jego zdaniem za uszkodzenia odpowiadają kierowcy tirów. - W tym miejscu obowiązuje ograniczenie tonażu do 12 ton. Taki był cel przebudowy tej ulicy, by wyłączyć tam z ruchu ciężkie pojazdy. Tymczasem sam wielokrotnie widziałem jeżdżące tam tiry – twierdzi J. Głazik, który mieszka w opisywanej części miasta. - Nie ma siły, by trzydziestotonowy skład nie poniszczył tych krawężników, bo też zaokrąglenia i łuki na tym skrzyżowaniu nie są dostosowane do ruchu tak dużych składów – dodaje.

Reklama

Uszkodzeniami zająć się musi Powiatowy Zarząd Dróg - zdaniem jego dyrektora Mirosława Jaskólskiego nie jest to wielki koszt. Naprawę przeprowadził w dniu naszego zgłoszenia.

Będą kontrole

Większym problemem dla mieszkańców osiedli Za Rzeką są tiry. Często wjeżdżają na rondo przy szkole, bo tak prowadzi je nawigacja – na Lędyczek. Łamiących zakazy zatrzymuje policja. - Komendant, po interwencjach mieszkańców, wielokrotnie zwracał na ten problem uwagę. Policjanci pełnią patrole w tym rejonie i karzą kierowców, którzy łamią przepisy – zapewnia oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie, kom. Maciej Zając. Działania te mają być kontynuowane. Może dzięki nim mieszkańcy, jak pan Zbigniew, nie będą już musieli się denerwować, że inwestycje w mieście są źle przeprowadzane.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bronxman - niezalogowany 2016-01-13 09:51:23

    Nie ma takiej opcji.Za rondem w kier.Radawnicy jest tylko jedna firma, do której jest dojazd od drugiej strony.Też wiele razy widziałem jak koła załadowanego tira (40 t mogą wozić max.)rozwalają to rondo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    T - niezalogowany 2016-01-12 22:05:13

    Jadąc od strony Jastrowia na Więcbork akurat jedziesz przez Blękwit i omijasz centrum miasta... Poza tym omijasz rondo o którym mowa w artykule.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kamil - niezalogowany 2016-01-12 22:02:35

    A jak to rondo to jedyna droga byndojechac do firmy np? To co. Przy rozładunku żaden zakaz nie obowiązuje na drodze. Ciężko zrozumieć to kierowcom osobowych aut

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama