Przebudowa wojewódzkiej drogi nr 188 w Klukowie, po latach rozmów i starań, wreszcie ruszyła
Pracownicy wykonawcy, konsorcjum firm Infrakom i Infarkom RDM, weszli na plac budowy kilkanaście dni temu (przekazanie placu budowy miało miejsce 3 marca). Rozpoczęły się prace ziemne – aktualnie trwa budowa kanalizacji deszczowej, regulowana jest także linia energetyczna, wiążąca się z przestawieniem kilku słupów. Póki co o efekcie trudno mówić (wizualnie wieś wygląda zresztą gorzej), po zakończeniu inwestycji, która potrwać ma maksymalnie do końca czerwca, Klukowo zmieni jednak oblicze. - Cieszę się, że nasza wieś, która jest bramą do gminy Złotów i powiatu złotowskiego, wreszcie wyładnieje i stanie się bezpieczniejsza – cieszy się sołtys wsi Marek Drajer.
[[reklama]]
Drogowa metamorfoza wojewódzkiej 188 zdecydowanie zmieni i funkcjonalność, i obraz wsi. Po obu stronach jezdni pojawią się chodniki, wybudowane zostaną też dwie zatoki autobusowe: jedna po lewej stronie drogi (patrząc od strony Złotowa w kierunku Krajenki), na wysokości krzyża, druga zaś – po prawej stronie, nieopodal słupa ogłoszeniowego i skrzynek pocztowych. Wieś zyska też dwa przejścia dla pieszych: jedno na wysokości wjazdu w gminną drogę prowadzącą do wiatraków i Pieczynka, a drugie przy sali wiejskiej. Będzie ono o tyle wyjątkowe, że bezpośrednio przy nim posadowiony zostanie sygnalizator świetlny wyposażony w urządzenie do pomiaru prędkości. Tyle piesi. Kierowcy zaś, niestety tylko na około 350 metrowym, biegnącym przez wieś odcinku, zyskają nową nawierzchnię o zwiększonej nośności. Jak informuje zastępczyni dyrektora Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu Kinga Hedrych wykonane zostaną też m.in. oznakowanie poziome i pionowe, korekta nienormatywnych parametrów technicznych (łuków pionowych, pochyleń poprzecznych jezdni), wycinka krzewów kolidujących z projektowanymi elementami, rozbudowa skrzyżowań z drogami podporządkowanymi, a także przebudowa i budowa wjazdów publicznych oraz indywidualnych. Czy na pewno wszystkich?
Będziemy rozmawiać
Co prawda przebudowa dopiero ruszyła, pierwsze niedopowiedzenia już się jednak pojawiły. Jak mówi Marek Drajer, projekt przebudowy nie uwzględnia wykonania wjazdu w gminną, gruntową drogę, z której korzysta szkolny autobus. Ta kwestia ma być w najbliższym czasie konsultowana z pracownikami gminy oraz z wykonawcą projektu.
Patrycja Kajewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze