Reklama

To się musi zmienić

02/03/2014 00:00
Tu ich nie ma, tam są - często jednak wyblakłe i wgniecione. A przecież decydują o bezpieczeństwie ludzi na drodze

W Łobżenicy jest wiele znaków, które wymagają natychmiastowej naprawy lub wymiany – uważają łobżeniczanie, wskazując na bezczynność władz miasta w tym zakresie. Rację mają tylko częściowo, bo zapominają, że przez Łobżenicę prowadzą różne drogi – gminne, powiatowe, a nawet wojewódzka. I każda ma swojego zarządcę, który odpowiada za jej utrzymanie, w tym również za stan oznakowań.

[[reklama]]

Około sześćdziesięciu

Sprawę nieczytelnych i zniszczonych znaków na ulicach Łobżenicy Samorząd Mieszkańców podnosił wielokrotnie – tak twierdzi jego przewodnicząca. – Część z nich została już wymieniona, ale to wciąż za mało – uważa Bronisława Mazurek.

Jej zdanie podziela Piotr Łosoś, członek Rady Miejskiej i zarządu SM, według którego władze miasta nie angażują się dostatecznie w poprawę sytuacji. – Problem dotyczy przede wszystkim oznakowania dróg gminnych. Wiąże się to z układem komunikacyjnym Łobżenicy – ulice są tu bardzo wąskie, więc przejeżdżające nimi autobusy i wyższe samochody często zahaczają o znaki, wyginając je w różne strony – ocenia radny.

– Zdaję sobie sprawę, że znaki drogowe niszczeją, ale w mojej opinii brakuje u nas bieżącego nadzoru i stałej konserwacji znaków. To nie wymaga przecież większych środków, a jedynie zwykłej dbałości.

– Oznakowanie zostanie wymienione w ramach zmiany organizacji ruchu w mieście – mówi nam zastępca burmistrza. - Prawdopodobnie wprowadzimy ją jeszcze w tym kwartale roku. W związku z tym przy drogach gminnych stanie około sześćdziesięciu nowych znaków –wyjaśnia Tadeusz Perliński.

Monitoring non stop

A co z systemem oznakowań przy drogach powiatowych i drodze wojewódzkiej, które przecinają Łobżenicę? Jak poinformował nas Krzysztof Tomczyk z Powiatowego Zarządu Dróg w Pile, drogi powiatowe w mieście podlegają monitoringowi, zwłaszcza pod kątem znaków, gdyż to one decydują o bezpieczeństwie ruchu. – Znaki są ustawiane, uzupełniane i wymieniane w pierwszej kolejności. Potrzeby w tym zakresie spisujemy na bieżąco – zapewnia dyrektor PZD. Chcąc potwierdzić swoje słowa, wskazuje na działania podjęte na terenie Łobżenicy w ubiegłym roku. – Wymieniliśmy tam kilka znaków, które posiadały jeszcze malowane tła. Aktualnie już się ich nie stosuje. Z kolei objazd miasta w minionym tygodniu pozwolił ustalić, że konieczne jest ponowne uzupełnienie oznakowania – dodaje, kończąc rozmowę.

W przypadku drogi wojewódzkiej nr 242 sprawa przedstawia się podobnie. Benedykt Stefankiewicz, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Złotowie zaręcza bowiem, że wymiana jej oznakowań też odbywa się systematycznie.

Tobiasz Buzała

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości