Tomasz Fidler, mimo zapowiedzi, że wykorzysta urlop za 2014 rok, wziął za niego ponad 12 tys. złotych.
Były przewodniczący Platformy Obywatelskiej w powiecie nie jest już wicestarostą powiatu złotowskiego. W myśl prawa z chwilą odejścia ze stanowiska, które piastował, należy mu się odprawa. Trzykrotność pensji wicestarosty to około 36 tys. złotych brutto.
Do tego Tomasz Fidler otrzymał także ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. We wrześniu tego roku deklarował, że wykorzysta przysługujące mu wolne, gdyż ekwiwalentu brać nie zamierza. Zrobił jednak inaczej. Nie skorzystał z ani jednego dnia tegorocznego urlopu. Z kasy powiatu wypłacono mu więc ponad 12 tys. zł brutto za 26 dni roboczych. - Na bieżący urlop nie mogłem go wysłać – starosta Ryszard Goławski odpiera zarzut, że nie dopilnował, by jego zastępca nie naraził samorządu na koszty.
W sumie na zakończenie pracy w Starostwie Powiatowym w Złotowie T. Fidler otrzymał, po potrąceniach, blisko 47 tys. zł brutto.
Łukasz Opłatek
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze