Już w tym roku szpital miał pobierać opłaty za badania tomograficzne. Nic z tego. Musi na to jeszcze poczekać
Władze szpitala liczyły, że w drugiej połowie tego roku będą mogły wykorzystywać tomograf w celach komercyjnych. Pytania o to płynęły regularnie z gmin powiatu złotowskiego. Okazało się, że będzie to możliwe dopiero za dwa lata.
Regulują to warunki umowy na zakup sprzętu. Dwadzieścia dwa urządzenia do Szpitala Powiatowego im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie, w tym tomograf, kupione zostały w latach 2008 – 2010. Od daty ostatniego zakupu (29 marca 2010 roku) liczone jest pięć lat, w czasie których szpital nie może na tym sprzęcie zarabiać. [[reklama]] Główna księgowa szpitala dziwi się jednak pytaniom o możliwość pobierania opłat za badanie tomografem. – Średni koszt takiego badania to trzysta złotych. To, jakie byłoby zainteresowanie okazałoby się w momencie, gdy pacjent zderzyłby się z ceną – uważa Iwona Smolińska, która zastępuje dyrektora placówki i jego zastępcę podczas ich nieobecności.
Według niej lepsze wykorzystanie tomografu zapewnić mógłby większy kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Miesięcznie szpital wykonuje ponad sto badań tomografem. – Poprawiła się dostępność do badania, jest więc większa potrzeba zgłaszana przez pacjentów i lekarzy – mówił podczas posiedzenia Społecznej Rady Szpitala dyrektor Jerzy Teusz.
Zakup tomografu możliwy był dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura dla Kapitału Ludzkiego. Koszt dwudziestu dwóch urządzeń, m.in. tomografu, pomp infuzyjnych to ponad 3,7 mln złotych. Dofinansowanie z UE wyniosło ponad 2,8 mln złotych.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze