Mieszkanki Zalesia świętowały Dzień Kobiet w wąskim gronie, niewielka frekwencja nie przeszkodziła im jednak w dobrej zabawie. Panie, które nie odpowiedziały na zaproszenie sołtys i rady sołeckiej, powinny żałować
Organizatorzy stanęli na wysokości zadania – na panie, które zechciały w Zalesiu wspólnie świętować Dzień Kobiet, czekał smacznie zastawiony „składkowy” stół i – co najważniejsze – wesołe towarzystwo. Zanim jednak atmosfera rozluźniła się na dobre przewodniczący rady sołeckiej Daniel Śpiewak wespół z sołtys Alicją Bulawą oficjalnie przywitał wszystkie panie. Były ciepłe, rymowane życzenia i kwiaty, które wręczał jedyny w kobiecym gronie mężczyzna. Na tym miłe niespodzianki jednak się nie skończyły, organizatorzy mieli w zanadrzu coś jeszcze. Pod każde krzesełko przyklejone zostały numerki, za którymi kryły się upominki – odszukiwanie ich dało wiele radości. Jako że frekwencja nie była duża – prezencików starczyło dla wszystkich pań.
[[reklama]]
W Zalesiu nie zabrakło także dobrego humoru – panie szczerze mogłyby nim obdzielić jeszcze kilka osób. Ci, którzy świętować nie przyszli, mają czego żałować.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze