Trampkarze Football Academy Fair Play Złotów rozegrali w Wysokiej swój koleny ligowy mecz
Mecz od samego początku prowadzony w bardzo szybkim tempie. Zawodnikom grę utrudniał silny wiatr i oczywiście trochę słabo wypoziomowane boisko (ale dla obu drużyn takie samo).
Zaczynamy od prowadzenia 0:1. Niestety naszym młodym piłkarzom ciężko wyczuć warunki i boisko dlatego sporo długich piłek ląduje za końcową linią. Do przerwy jednak trochę składniej wyglądała gra Wysokiej i pierwszą połowę przegrywamy 2:1.
Druga połowa to zdecydowanie lepsza gra "Fair-Play", więcej gry piłką i dobre akcje - mimo, że gramy pod górkę i pod wiatr. Dzięki temu po dwóch akcjach i karnym wychodzimy na prowadzenie 2:4.
Końcówka meczu to niestety dwa gole dla Wysokiej. Boli zwłaszcza ten strzelony w ostatniej sekundzie meczu z rzutu wolnego. No cóż takie jest życie i piłka. Końcowy rezultat to 4:4 i pozostawił on chyba w obu drużynach pewien niedosyt. Zawodników obu drużyny trzeba pochwalić za wolę walki i grę do końca.
Do emocji i klasy piłkarzy zdecydowanie nie dorósł jeden z miejscowych - trudno go nazwać kibicem. Widziałem już wiele meczy w piłce dziecięcej i młodzieżowej gdzie emocje były ogromne ale z takim zachowaniem się jeszcze nie spotkałem. Jeden człowiek negujący każdą decyzję sędziego, krzyczący do trenera przyjezdnych żeby się zamknął, grożący przyjezdnym kibicom a to wszystko w meczu 13 latków. Okazało się niestety, że do tego poziomu dorośli młodzi piłkarze i trenerzy ale niektórzy "kibice" niestety nie.
Chyba nie tego chcemy uczyć nasze dzieci.
Wojciech Kuśmirek
Foto: FA FAir Play Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale jak ten fotograf że złotowa przeklinał to nie napisał
Niestety ale zachowanie kibiców jednej z drużyn naszego powiatu to chamstwo i prostactwo. Nie raz pokazali już swoje grubiaństwo na meczach. Krzyczą na dzieci przeciwnej drużyny, na trenerów a wraz z trenerami na sędziów wymuszając absurdalne decyzje. Przynosicie wstyd swoim dzieciom, nie chodźcie na mecze jeśli jesteście sfrustrowanymi nieudacznikami.
Tutaj akurat trener z Wysokiej zachowywał się wzorowo. Fajnie też tłumaczył jakiejś miejscowej pani po meczu, że w tym roczniki nie chodzi jeszcze o wyniki a o naukę, nabieranie doświadczeń przez dzieci i radość z gry. Oby każdy trener miał takie podejście. Na wyniki i presję przyjdzie czas później.
Tak byłam na maczu trener gości wymuszał decyzję sędziego, np krzyczy faul sedzia gwiazda krzyczy spalony sędzia gwiazda absurd, jak tak można, potem że kibice krzyczą, przecież to się dzieje od małych lig po te ligi gdzie już grają o wynik
Ale bzdury. Skoro tak było to dlaczego zawodnik z Wysokiej nie dostał czerwonej kartki za faul na napastniku, który był sam na sam z bramkarzem ?
Przestańcie jedni i drudzy byliście nie ogarnięci, złotów prowokował a Wysoka się dała z prowokować i wszyscy macie winę pozdrawiam.
Trener z Wysokiej tak to prawda podejście luz, ale nawet za bardzo luz. Ale trener złotowa strasznie krzyczy na sędziego i wymuszał gwizdek. Ogólnie Wysoka lepsza piłkarsko zachowanie mogło być lepsze, złotów też prowokował kibiców
Ludzie czy wam wszystkim na mózg padło ? Przychodzicie na mecz trampkarzy czyli 13 latków i zachowujecie się jakbyście byli na derbach Łodzi co najmniej. Chcielibyście aby tak ktoś zachowywał się jak wasze dzieci pojadą na wyjazd ? Sędzia ma prawo się pomylić - jest jeden a małych piłkarzy 22. Spalonego musi gwizdać na czuja bo trudno żeby linię widział. Jeśli trenerzy są normalni to sami podpowiadają czy był spalony. Rodzice jak przychodzą na mecz to powinni dopingować swoje pociechy a nie wrzeszczeć na sędziego, piłkarzy, trenerów lub kogokolwiek innego. Jakieś kompleksy leczycie na tych meczach ? To nie są mistrzostwa świata, o grają dzieci.
Prawda prawda wszystko pięknie napisane, a gdzie ta uczciwiosc owego trenera, gdzie ten spalony swojej drużyny Oj nie było. Walki kręcą cały czas, potem oczukuja lokalne drużyny, więcej kasy znajomości i już meczyki wygrywane, liga wyżej. Mówię o ligach 5 okręgówka. Mało było afer w naszym powiecie, ilu sędziów gwizdalo za kasę
Oj coś mi się wydaje że rok temu w Złotowie, rodzice tej drużyny fair play zachowywali się podobnie w meczu z Jastrowiem. Także coś tutaj nie ładnie pachnie.
Właśnie odczułem to na meczach kibice ferpley bardzo arogancko się zachowują, wszystko muszą wygrać
Ale jak ten fotograf że złotowa przeklinał to nie napisał
Niestety ale zachowanie kibiców jednej z drużyn naszego powiatu to chamstwo i prostactwo. Nie raz pokazali już swoje grubiaństwo na meczach. Krzyczą na dzieci przeciwnej drużyny, na trenerów a wraz z trenerami na sędziów wymuszając absurdalne decyzje. Przynosicie wstyd swoim dzieciom, nie chodźcie na mecze jeśli jesteście sfrustrowanymi nieudacznikami.
Tutaj akurat trener z Wysokiej zachowywał się wzorowo. Fajnie też tłumaczył jakiejś miejscowej pani po meczu, że w tym roczniki nie chodzi jeszcze o wyniki a o naukę, nabieranie doświadczeń przez dzieci i radość z gry. Oby każdy trener miał takie podejście. Na wyniki i presję przyjdzie czas później.