Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, proszony jest o kontakt z redakcją
Ma co najmniej dwa metry wzrostu.
Przez lata chodził z gołą głową, z czasem zaczął przyozdabiać ją koroną.
Zwykle napuszony.
Złotousty i złotoręki. Tym złotem budził u ludzi podziw.
Zwykle kręciło się wokół niego sporo osób, padały przed nim przysięgi, a dzieci składały mu podarki.
Ostatni raz widziany był w Urzędzie Stanu Cywilnego w Okonku. Zniknął po remoncie.
Podobno był na strychu, ale ślad po nim zaginął.

Sprawę zaginięcia prowadzą Aktualności Lokalne i portal zlotowskie.pl
Dla osoby, która pomoże trafić na ślad zaginionego przewidziana nagroda w postaci firmowych gadżetów.
Na informacje od Państwa czekamy pod adresem lukasz@aktualnoscilokalne.pl lub w komentarzach pod tą informacją.
Każdy ślad, każda poszlaka, choćby najbardziej niewiarygodna - a może to i lepiej:) - jest ważna.
Aktualizacja:
Po naszym artykule pracownicy Urzędu Miejskiego w Okonku poinformowali nas, że witraż, którego szukamy został odnaleziony. W magistracie.
A wczoraj pani wiceburmistrz pytała podwładnych o to, kiedy witraż został zdemontowany i dowiedziała się, że stało się to przy okazji remontu.
Nie wiedział tego także burmistrz Andrzej Jasiłek, którzy podczas sesji Rady Miejskiej w Okonku zapowiadał przekazanie sprawy policji.
Więcej na ten temat przeczytają Państwo w Aktualnościach Lokalnych.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O co chodzi??
Dobre dobre
Poleciał na niedalekie wrzosowisko. I zapomniał wszystko. ;)
Wygląda na to ze witraż wcieło ten ktory widnieje na zdjęciu za tą parą.
Złotousty i złotoręki więc chyba proboszcz zajumał.
Podpis pod artykułem i wszystko jasne albo i nie jasne
Orzełek zaginął?;) Sezon ogórkowy w pełni ...
Orzeł z godła Polski
Osoba pisząca ten artykuł jest nie kompetentna! Bez składu i ładu! I to nie pierwszy raz....redaktorku...
KOMOROWSKI TY BYL,..........?
Dzień dobry. Wyczuwam jakąś złośliwość w Pańskim słowie "redaktorku". Niepotrzebnie. Proszę się nie gniewać, jeśli nie trafiłem w Pana gust. Może następnym razem
Nie spodziewałam się, że Złotów ma takie problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Zabawnie czyta się te wszystkie komentarze i żale, że nikt nic nie rozumie. Według mnie bardzo ciekawa forma i gratulacje dla autora tekstu. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie ten wpis. Życzę oczywiście powodzenia w poszukiwaniach :)
O co chodzi??
Dobre dobre
Poleciał na niedalekie wrzosowisko. I zapomniał wszystko. ;)