Nowa ścieżka rowerowa choć oficjalnie otwarta od ponad miesiąca, przez mieszkańców użytkowana jest już dłużej. Jednak nie przez wszystkich
Wyjazd z Łobżenicy w stronę Luchowa drogą numer 242. Mijamy most, przed nami ostry zakręt a do tego górka, także dość spora, ograniczenie do 40 km/h. Widoczność na to co może czaić się za zakrętem kiepska, zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Pod górkę jedzie rowerzysta, a za nim ciągnie się sznurek samochodów z prędkością 10 km/h, nikt nie waży się wyprzedać, bo o wypadek w takiej sytuacji nietrudno. Z górki jest nie lepiej, choć tam rowerem da się dzięki prawom fizyki jechać nieco szybciej. To sytuacje czysto hipotetyczne, ale zaczerpnięte z rzeczywistości. Taki widok na wylotówce z Łobżenicy w stronę Więcborka do niedawna nie dziwił, w końcu jeździć jakoś trzeba. Nie było też żadnej konkretnej alternatywy poza taką, że zsiadało się z roweru i prowadziło pojazd po chodniku. Teraz można jednak inaczej. Jeszcze w końcówce czerwca nakładem około miliona złotych powstała ścieżka rowerowa wiodąca z Trzebonia do Łobżenicy, z której cykliści już chętnie korzystają.
Droga wiedzie jednak dalej przez prawie całe Luchowo, o czym już chyba jednak nie wszyscy wiedzą. Rowerzyści felerny zakręt i górkę mogą więc pokonywać po przeznaczonej dla siebie drodze i często tak robią. Często, ale nie zawsze i nie wszyscy. Nadal można spotkać sporo osób, które omijając wybrukowany trakt, wolą jechać asfaltem z bliżej nieokreślonych przyczyn. Sytuacja niebezpieczna i trudna do wyjaśnienia tym bardziej, że zgodnie z przepisami ruchu drogowego rowerzysta ma obowiązek poruszać się po ścieżce, jeśli takowa istnieje. Dlaczego więc tak nie jest? Rzecz w oznakowaniu? Znaki są w kilku miejscach i trudno ich nie zauważyć. Oporne nastawienie mieszkańców? … Niewiedza, że akurat po tym chodniku można też jechać rowerem? A może to kwestia czasu i przyzwyczajenia się do nowej drogi? Pewne jest, że im szybciej użytkownicy napędzanych siłą mięśni jednośladów przekonają się w 100% do ścieżki tym bezpieczniej dla nich samych i dla innych użytkowników tego odcinka 242-ki.
Sz. Chwaliszewski
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze