Z inicjatywą organizacji Orszaku Trzech Króli wystąpił Stanisław Pawełek. Parafianin parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła do udziału w dyskusji zaprosił księży, przedstawicieli placówek oświatowych i organizacji pozarządowych. Zebranie odbyło się w czwartek 12 listopada na plebanii parafii pw. św. Rocha. - W innych miastach taki orszak jest organizowany, a u nas nikt na to nie wpadł – zaczął St. Pawełek. - My o tym rozmawiałyśmy rok temu – zaprotestowały dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 Maria Monika Klein i dyrektor Zespołu Szkół Katolickich Danuta Łoboda. Nie o palmę pierwszeństwa tu jednak chodzi, a o wprowadzenie do Złotowa czegoś nowego.

Stanisław Pawełek przygotował wstępny scenariusz wydarzenia, ale był otwarty na wszelkie propozycje
W toku dyskusji padały różne pomysły: by orszak był jeden (start spod Starostwa Powiatowego w Złotowie), a sceny z Herodem czy aniołem przedstawiane były na Placu Paderewskiego, albo też by związać się z fundacją Orszak Trzech Króli, która podpowiada, jak zorganizować takie uliczne jasełka, a w zamian prosi o zbiórkę datków na rzecz zdolnych dzieci z ubogich rodzin.
Uczestnicy spotkania ustalili jednak, że orszaki będą trzy. Czerwony symbolizujący Europę, z Kacprem na czele, ruszy spod parafii pw. św. Rocha. W jego skład wejść mają m.in. Zespół Szkół Ekonomicznych, Przedszkole Publiczne nr 4, Zespół Szkół Samorządowych nr 1 i popularna „Zawodówka”. Grupę zieloną, przypisaną do parafii pw. św. Piotra i Pawła Apostołów, tworzyć mają Warsztat Terapii Zajęciowej, szkoły zza rzeki i tamtejsze niepubliczne przedszkole. Przewodzić im będzie Melchior. Z kolei za Baltazarem pójść ma orszak niebieski złożony choćby z SP nr 1 i ZSK. Ruszyć ma on spod parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Lista uczestników jest otwarta.
Co do strojów uzgodniono, że każdy uczestnik danej grupy ma mieć na sobie element ubioru w kolorze danego orszaku.
Po drodze na miejsce zbiórki, czyli Plac Paderewskiego, orszaki mają zaprezentować scenki związane z wizytą króli u Heroda, przyjścia anioła czy pokłonu w stajence.
Na placu odbędzie się wspólne śpiewanie kolęd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chorowici nie muszą brać udziału,mnie ten pomysł się podoba,co roku siedząc przed telewizorem i oglądając w innych miastach takie orszaki,zastanawialiśmy się z rodziną czemu u nas jeszcze nikt na ten pomysł nikt nie wpadł.Poza tym ta impreza skłoni ludzi do wyjścia z domów. Super gratuluję pomysłu..
Nie za dużo tych pochodów? Kto 6 stycznia będzie miał chęć wyjść na 2-godzinny spacer. Na dworze -15. Ludzie się pochorują.
Chorowici nie muszą brać udziału,mnie ten pomysł się podoba,co roku siedząc przed telewizorem i oglądając w innych miastach takie orszaki,zastanawialiśmy się z rodziną czemu u nas jeszcze nikt na ten pomysł nikt nie wpadł.Poza tym ta impreza skłoni ludzi do wyjścia z domów. Super gratuluję pomysłu..
Nie za dużo tych pochodów? Kto 6 stycznia będzie miał chęć wyjść na 2-godzinny spacer. Na dworze -15. Ludzie się pochorują.