Kampania sprawozdawczo-wyborcza w kołach wędkarskich na dobre się rozkręca. W sobotę władze wybierali wędkarze Koła Miejskiego PZW w Złotowie
Uczestnicy walnego zebrania sprawozdawczo-wyborczego obradowali w sobotni wieczór w siedzibie Koła przy ulicy Szpitalnej w Złotowie. Najważniejszym punktem był wybór składu zarządu. Ten pozostał bez zmian, w nowej kadencji będzie pracował w takim samym składzie, jak dotychczas. Trzynastoosobowemu zarządowi nadal prezesuje Paweł Kuczyński. Wraz z nim władze Koła stanowią: Grzegorz Małaczek, Józef Borowicz, Sławomir Kubiński, Bogdan Ciaciak, Rafał Faryna, Grzegorz Bąbiński, Bolesław Pietrzkiewicz, Marcin Westphal, Karol Ładowski, Paweł Gutkowski, Grzegorz Kołodziej i Hubert Manthey.
Komisję rewizyjną wybrano w składzie: Krzysztof Karabasz, Patryk Aleksandrowicz i Łukasz Zapalski.
Z innych tematów zebrania, wybrano skład sądu koleżeńskiego oraz delegatów na okręgowy zjazd, przyjęto sprawozdania (zarządu, komisji rewizyjnej i sądu koleżeńskiego), uchwalono program działania i plan pracy na kadencję 2026-2029, dyskutowano o zarybieniach, oczywiście podjęto też uchwałę o absolutorium dla ustępującego zarządu.
Wręczono odznaczenia dla zasłużonych członków:
Złoty Medal Polskiego Związku Wędkarskiego – Józef Borowicz
Medal za Zasługi Rozwoju Wędkarstwa – Ryszard Manikowski
Medal za Zasługi dla Okręgu Nadnoteckiego: Paweł Gutkowski, Marcin Westphal, Grzegorz Kołodziej, Bogdan Ciaciak.
Dodajmy, że w 2025 roku Koło liczyło 377 członków, w sobotnim walnym udział wzięło ponad 30 wędkarzy.
Red.
Fot. Koło Miejskie PZW, P. Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
30 wędkarzy na 300?. Słabo Pawle.
Żenada nic poza tym ile ryb wpuszczą 00000 tyle czy zajmą się pływaniem tych pseudo sportowców nie!!!!!
PZw pogadali o zarybianiu ale tylko pogadali bo jezioro puste od ryb.Nigdy ich nie interesują zarastajace trzciny a powinny. Trzewa od góry potraficie obinac? to tym samym narzedziem można trzcinę podkosic i wyciągnąc na brzeg,zwijac w snopki i tanio sprzedawać na ocieplenie szopy czy garażu wewnątrz a nawet do żarcia krowom,bykom,pociete na ściółkę dla królików,psów itd. Wasze najwieksze zainteresowanie to wywawiac ryby,sami je zeżreć i tyle i brud po sobie zostawic jak tu pisze żona. Komisja rewizyjna to czeka tylko na darmowe rybki nawet te małe.
A uchwalili porządek sprzątania po sobie? Bo w kole miejskim jest najwięcej bałaganiarzy nawet we władzach. Może czas samemu wywieźć przegniłe łodzie i nie wyrzucać desek wymienianych na remoncie pomostu na brzeg no zrozumieć,że przybijanie do żywego drzewa obskurnej dechy pokrytej gumolitem, która służy za skrobak do ryb to po prostu wstyd. Mam nadzieję,że foto pułapki są najlepszym rozwiązaniem . Oj będziecie świecić oczami.
Żeby komentować trzeba się udzielać !!! Siedzicie w domach grzebiecie w nosie i z nudów piszecie takie głupie komentarze. Zapraszam na nasze częste spotkania nad wodą czy to zawody czy sprzątanie. Spędzicie z nami czas to może zmienicie zdanie. A co do zarybiania to nie my decydujemy jaka ilość i jake ryb wpuszczamy do naszych jezior.
Bardzo proszę o podanie informacji, w jaki sposób można było posiąć wiadomość o dacie i godzinie Walnego zgromadzenia Członków Miejskiego Koła PZW w Złotowie. Kazimierz Łyjak
Też mnie to zastanawia na tyłu wędkarzy w kole zwykły członek koła nic o tym nie wie
Jak zwykle. Najwiecej wypowiadają się specjaliści od wszystkiego.
A może by tak wbić takiemu hak w podniebienie i przeciągnąć przez jezioro?
Albo zjeść marchewkę ...jak ona się czuje. ??? Albo banany które zrywają ludzie w upale żeby biały człowiek mógł sobie je zjeść. ?? Albo róża z której płatków robimy perfumy żeby kobiety mogły pachniec? Puknij się w podniebienie.....
Nie żadne ekowariactwo tylko męczenie i okaleczanie żywych zwierząt. Od połowów są rybacy z sieciami .
To nie odzwierciedla tego co o PZW mówią pozostali wędkarze. Wędkarstwo jako hobby odeszło w niebyt jak i nazwa PZW czyli Polski Związek Wędkarski ograniczający wędkarzy do coraz mniejszego okręgu, gdzie każdy ma swoją interpretację pozwoleń, przepisów. PZW już nie ma a są sekcje kasowe i wyrywanie jak najwięcej z jezior rzek dużych ryb bez względu na potrzebę wędkarza. Wprowadzenie limitów dla hobbystów i kontrolowanie ich jest mimo że stosują się do regulaminu wędkarskiego, jest nadużywaniem swojego JA! madraly kontrolera. Opłata za wędkowanie nie jest mała i nikt normalny nie siedzi codziennie by złowić 10 kg ryb. Informacje o zebraniach też są fikcyjne bo nie widoczne z tego powodu wędkarze z znacznie większym stażem i nigdy nie odznaczeni, nie widzą sensu szukać informacji by na takie ustawiane zebrania się udać. Komuna komuna ale za niej przepisy, składki, ulgi dla niepełnosprawnych, seniorów świadczyły i docenieniu hobby wędkarskiego. Pewnie będą i inne zdania i każdy nawet ci którzy widzą że to wędkarze zaśmiecają jeziora, jego brzegi ma prawo zwalać swoją winę na wędkarzy. Prawdziwy wędkarz jest wędkarzem nie śmieciarzem.
Klika i koryto sami siebie odznaczają... Koło prawie 1000 członków frekwencja dopisała 20 osób ???????????? . Jakie koło taka frekwencja..
Wszystkie informacje dotyczące zebrań oraz zawodów itp. są wywieszane w gablocie przy kole oraz na stronie Facebook koła Miejskiego którą każdy może śledzić na bieżąco.
30 wędkarzy na 300?. Słabo Pawle.
Żenada nic poza tym ile ryb wpuszczą 00000 tyle czy zajmą się pływaniem tych pseudo sportowców nie!!!!!
PZw pogadali o zarybianiu ale tylko pogadali bo jezioro puste od ryb.Nigdy ich nie interesują zarastajace trzciny a powinny. Trzewa od góry potraficie obinac? to tym samym narzedziem można trzcinę podkosic i wyciągnąc na brzeg,zwijac w snopki i tanio sprzedawać na ocieplenie szopy czy garażu wewnątrz a nawet do żarcia krowom,bykom,pociete na ściółkę dla królików,psów itd. Wasze najwieksze zainteresowanie to wywawiac ryby,sami je zeżreć i tyle i brud po sobie zostawic jak tu pisze żona. Komisja rewizyjna to czeka tylko na darmowe rybki nawet te małe.