Miasto wciąż nie wymierzyło kary za omyłkowe wycięcie dębów przy „Rolniczaku”. Trwa postępowanie dowodowe. Takiego nie było jednak w sprawie przycięcia drzew na terenach SM PIAST, gdzie burmistrz nałożył na spółdzielnię karę aż 465 tys. zł. – Nie jesteśmy traktowani jednakowo – mówi prezes Wojciech Buczek
Kilka tygodni temu informowaliśmy o omyłkowym wycięciu drzew na terenie Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego przy ulicy 8 Marca (dawnego „Rolniczaka”). Po tym, jak nieco wcześniej burmistrz Adam Pulit nałożył ogromną karę na SM PIAST za zbyt agresywne przycięcie drzew na spółdzielczych terenach, zastanawiano się, jaką karę wymierzy za wycinkę. W magistracie wyjaśniono nam, że decyzja nie została jeszcze wydana, gdyż trwa postępowanie dowodowe w tej sprawie.
Uczestniczy w nim m.in. dyrektor CKZiU Grzegorz Kolera. Kilka dni temu składał wyjaśnienia w magistracie.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A na Obrońców Warszawy od zawsze przycinało się rosnące tam drzewa w taki sposób, że zostawał tylko pieniek i było w porządku, nikt grzywny nie nakładał. Czyja to droga? Miejska? Kto to zlecał?
Słuchaj burmistrzu ,czy Ty wiesz ilu wyborców mieszka w blokach SM Piast ,jak nie wiesz to spytaj p.Buczka odbije się Tobie to czkawką .przekonasz się (władco)
nawiązuje Pan do wydanej broszury SM PIAST na 60lecie wrzuconych do skrzynek mieszkańcom? Pięknie zmarnowane pieniądze spółdzielców aby móc zobaczyć na bodajże 40 stronach zdjęciach bloków...
"Omyłkowe", to obraża moje uczucia religijne
Specjalnie poszedłem obejrzeć drzewa przycięte na osiedlach S.M . PIAST. na osiedlach Bohaterów Westerplatte ,Norwida i na ulicy Szkolnej i stwierdziłem ,że może są trochę mocno przycięte,ale wszystkie wypuściły nowe gałązki i na pewno nie uschną.Za rok będą w pełni rozwinięte.U nas rozwija się system radziecki.Karać za wszystko.Jakim prawem Urząd Miasta ma prawo karać za gospodarkę przycinania drzew na nieswoim terenie.A tak na marginesie to który urzędnik i na podstawie jakich tabel wyliczył kwotę 465 000 złotych.Czy pomierzył każde drzewo osobno i stwierdził,że zostało podcięte w 70 procentach.Czy Miał pomiary tych drzew przed podcięciem?A może wygląda to na zwykłe wyłudzenie pieniędzy od Spółdzielni Mieszkaniowej PIAST?Jeżeli tak to sprawa śmierdzi kryminałem.Proszę podać nazwisko rzeczoznawcy ,który dokonał takowych obliczeń.O ile mnie intuicja nie myli mogła to obliczyć urzędniczka z U.M. Na koniec .Co z Domem Polskim.Proszę podać nazwisko osoby odpowiedzialnej za zerwanie umowy z poprzednimi dzierżawcami.Proszę podać w PLN straty poniesione przez brak wpływów z tytułu najmu Domu Polskiego przez okres wypowiedzenia umowy, oraz domagać się zwrotu w/wym.kwoty na rzecz Urzędu.Przyjdę na następną sesję i będę domagał się konkretnych wyliczeń i dokładnej a nie pokrętnej odpowiedzi.Tyle czasu i dom stoi pusty i niszczeje.
ale kto ma Ci na to odpowiedziec? ja pier...
Dęby wycięto, cóż to znaczy z tym co zrobiono miastu. ,, Dęby wycięto pomyłkowo " a Miasto ,, zabudowano i zabetonowano celowo ". Ani za jedno ani za drugie nikt nie odpowiedział i nie odpowie, no bo jak by to zrobić skoro winni mają sami na siebie nałożyć karę. Być może skończy się na tej symbolicznej, której od lat mieszkańcy nijak nie mogą zrozumieć. Popatrzcie; macie sprawę do samego burmistrza, jesteście pewni że dostaniecie na nią zgodę bo wielu takową uzyskało a tu nie. Nie bo tenże burmistrz w waszej sprawie, widzi swój interes stąd i brak zgody na to abyście mogli zrealizować to samo co inni. Cóż więc wam pozostaje, ano odwołać się od takowej decyzji do SKO. Zgadnijcie za czyim pośrednictwem i gdzie składacie odwołanie. Ano za pośrednictwem tego samego Burmistrza, który jako pierwszy ma wgląd do waszego odwołania i z automatu składa wniosek o odrzucenie go, co jest przyklepane przez SKO. Pozostaje, odwołać się od decyzji SKO do Sądu Administracyjnego. A co, możecie to przecież zrobić i znowu za pośrednictwem tego samego Burmistrza który ponownie, pierwszy zapozna się z waszymi argumentami i po raz kolejny zawnioskuje o odrzucenie waszego odwołania. Cóż jako że wszyscy jesteście równi wobec prawa co wam gwarantuje KONSTYTUCJA i Niezawisłe Sądy, które pilnują równości prawa tak aby to wydawane przez Burmistrza na żadnym etapie nie mogło być podważone. Ostatecznie po wielu miesiącach starań, czyli straconym czasie dowiaduje się się że znaleźliście się w punktcie wyjścia czyli złożenia wniosku do burmistrza w sprawie którą chcieliście zrealizować. Tym samym dowiedzieli się się że ,, Burmistrz ma zawsze rację " i żadne prawo, żadna Konstytucja do niej nie mają zastosowania. Kto tego nie rozumie choćby z tego powodu że nie był w wojsku, wiec nie wie w czym rzecz. Stąd musi się dowiedzieć że, w LWP odpowiednikiem Burmistrza był Kapral. Żaden żołnierz, kiedy się o coś się u niego starał a nie dostał na to zgody, nie mógł z nim wygrać. Nie mógł, gdyż każdy wyższy stopień, popierał decyzje Kaprala zgodnie z regulaminem, którego dwa pierwsze punkty mówiły, - Pkt 1 mówił ; Kapral ma zawsze rację, natomiast Pkt 2 mówił; jeżeli Kapral nie ma racji, to po co jest punkt pierwszy. Jak widzicie w wojsku stopniując Kapral, Porucznik, Kapitan itd, czyli jedno bez drugiego nie mogło istnieć, podobnie jest dzisiaj w cywilu, gdzie Burmistrz, SKO, Sędzia itd, też jedno bez drugiego nie może istnieć. Stąd i powszechna wiedzą że z ustawowym Samo-Sądem nie da się wygrać. To co burmistrz zrobił z spółdzielnią, wynikało z jego prawa, to co zrobił z dębami i rozmydlenie sprawy, też będzie wynikało z jego prawa do tego zdarzenia. Jest jednak w tym wszystkim ogromna różnica; w SM Piast, mamy do czynienia z osobą odpowiedzialną za niedopuszczalne niedopatrzenie, natomiast w Urzędzie Miasta nie ma osoby, która by za cokolwiek odpowiadała. Stąd i mowy o jakimkolwiek karze być nie może.
Stąd i mowy o jakiejkolwiek karze, być nie może.
Wodociągi szukają dyrektora, dlaczego? Tam niedawno wybrano dyrektora przecież....
Pytasz, dlaczego?. Masz odpowiedź powyżej; bo Burmistrz tak che. Punkt pierwszy mówi, sami wybraliście burmistrza by decydował. Punkt drugi mówi, jeżeli nie może sam decydować o wszystkim to po co go wybieraliście. Z tego prostego założenia nawet gdy niedawno wybrał obsadę dyrektora wodociągów, w każdej chwili w każdym momencie, może go zmienić. I co mu zrobisz?.
Nie ma wstydu Buczek. Nie dopełnił obowiązku a oskarża burmistrza. Za co bierze gruba kasę? Spółdzielcy powinni mu podziękować
Ty chyba mózgu nie masz , czy Ty wiesz co napisałeś czy ten twój szanowny buc kazał napisać
Obserwator, ani spółdzielcy ani prezes nic nie zrobili. To że za mocno przycięto drzewo przez firmę która się tego podjęła, nie jest winą spółdzielni. Poza tym te drzewa stoją !!!!!! i będą miały koronę. Natomiast z wyciętych ,, omyłkowo" (i tu nie ma winy wycinając firma ), nic już nie wyrośnie więc kara powinna być olbrzymią. Tej kary nie powinni płacić mieszkańcy a burmistrz jako bezpośredni zleceniodawca. Gdzie są Ekolodzy !!!! Czepiają się smogu a zieleń tną i tną. Tak więc Obserwator, obserwuj rozważnie. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tym co jest a co znika, to już szkoda dalej pisać.
Najważniejsze, że w mieście złotów obok Parku na piasta, po wietrze konary trzeba omijać. To jest wszystko w porządku. Druga sprawa to 4 dziury na podstawie w asfalcie (na wysokości basenu). Tam nie ma żadnego ich oznakowania ani ograniczenia prędkości i mam nadzieję, że jak ktoś spoza zlotowa w taką dziurę się właduje, to będziemy płacić za naprawę aut z pieniędzy podatników.
Przycięte- kara Wycięte- brak kary :D
A na Obrońców Warszawy od zawsze przycinało się rosnące tam drzewa w taki sposób, że zostawał tylko pieniek i było w porządku, nikt grzywny nie nakładał. Czyja to droga? Miejska? Kto to zlecał?
Słuchaj burmistrzu ,czy Ty wiesz ilu wyborców mieszka w blokach SM Piast ,jak nie wiesz to spytaj p.Buczka odbije się Tobie to czkawką .przekonasz się (władco)
nawiązuje Pan do wydanej broszury SM PIAST na 60lecie wrzuconych do skrzynek mieszkańcom? Pięknie zmarnowane pieniądze spółdzielców aby móc zobaczyć na bodajże 40 stronach zdjęciach bloków...