Rozliczenie uzyskanych przychodów to obowiązek każdego podatnika. Bieżący rok przyniósł w tej kwestii znaczące zmiany, ponieważ po raz pierwszy możliwe jest skorzystanie z usługi “Twój e-PIT”. W praktyce oznacza to, że urzędy skarbowe przedstawiają podatnikom propozycje ich zeznań za rok ubiegły, dzięki czemu otrzymują oni gotowe zeznanie podatkowe, które wymaga jedynie zatwierdzenia. W jaki sposób to zrobić?
Składanie zeznań podatkowych do tej pory wiązało się z koniecznością wizyty u księgowej bądź samodzielnego rozliczenia przez Internet czy też w wersji papierowej. Od 2019 roku nie musimy już jednak zaprzątać tym sobie głowy, gdyż obowiązek rozliczeń przejęła Administracja Skarbowa. Nie każdy może jednak skorzystać z tej możliwości. Usługa e-PIT dedykowana jest osobom, które składają PIT-37 oraz PIT-38. Ten pierwszy formularz powstał z myślą o podatnikach deklarujących wynagrodzenie rozliczane za pośrednictwem płatnika, np. osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. PIT-38 powinny zaś wybrać osoby, które rozliczają przychody kapitałowe. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Finansów usługa “Twój e-PIT” ma być także dostępna dla przedsiębiorców.
Nowe rozwiązanie dotyczące rozliczeń podatkowych przynosi mnóstwo korzyści. Wiąże się przede wszystkim z dużą oszczędnością czasu. Osoby, które chcą złożyć zeznanie podatkowe muszą wybrać odpowiednią zakładkę na stronie internetowej podatki.gov.pl. Do zalogowania się potrzebny będzie numer PESEL oraz kwota przychodu z przynajmniej jednej deklaracji PIT za rok 2018 (czyli ten rok, za który się rozliczamy). Czasami może pojawić się dodatkowe zabezpieczenie, które wymaga podania także kwoty zwrotu podatku za rok ubiegły. Jeżeli po sprawdzeniu uzupełnionych informacji, stwierdzimy że są one zgodne ze stanem faktycznym, to wystarczy potwierdzić złożenie deklaracji podatkowej. Zdarzyć może się jednak, że zeznanie podatkowe będzie wymagać korekty, wówczas wystarczy nanieść poprawki przez internet.
Nie mamy obowiązku przyjmować przygotowanego zeznania podatkowego. Istnieje możliwość jego odrzucenia i rozliczenia się samodzielnie, czy to w formie elektronicznej, czy papierowej. O tym, jak to zrobić, przeczytamy na platformie edukacyjnej Kapitalni. W większości przypadków dane powinny być poprawne, ponieważ pochodzą z informacji dostarczanych od pracodawców. Ponadto, do ich wypełnienia wykorzystuje się informacje z wcześniejszych zeznań podatkowych, co oznacza, że automatycznie policzone zostaną także ulgi, z których do tej pory korzystaliśmy.
Termin złożenia wniosku podatkowego upływa 30 kwietnia, to tego dnia możemy najpóźniej zatwierdzić naszą deklarację. Pracodawca miał obowiązek wysłać nasz PIT do 28 lutego więc dane z niego trafiły już najprawdopodobniej do odpowiedniego organu. Osoby, które rozliczyły się drogą elektroniczną mogą liczyć na szybsze wypłacenie nadpłaty (w przeciągu 45 dni) niż ma to miejsce w przypadku podatników, którzy wypełnili formularze w formie papierowej.
Jeżeli nie podejmiemy żadnego działania, tj. nie zaakceptujemy wypełnionego zeznania podatkowego przez Administrację Skarbową ani tym bardziej go nie odrzucimy, to deklaracja zostanie zaakceptowana automatycznie z dniem 30 kwietnia. To dobra informacja zwłaszcza dla osób zabieganych, którym zdarzyło się zapomnieć o rozliczeniu z Urzędem Skarbowym.
Materiał sponsorowany
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze