Reklama

U Krystyn na imieninach

16/03/2012 10:12
Każde imię jest wyjątkowe, ale w tak wyjątkowy sposób potrafią się bawić tylko Krystyny. Przez jeden dzień w roku mówi o nich cała Polska

Cytując za księgą imion, Krystyny to kobiety „zaradne, życzliwe, towarzyskie, mające bogatą wyobraźnię aczkolwiek twardo stąpające po ziemi, doskonałe organizatorki”. Lista pobożnych życzeń czy opisowy strzał w dziesiątkę? –Krystyny są bardzo przyjacielskie, sympatyczne, mają w sobie mnóstwo energii i potrafią się radować. Jak kochają – to do końca – przekonuje Krystyna Dołkowska, organizatorka odbywającego się w Złotowie zjazdu. Czy rzeczywiście? Każdy kto choć raz miał okazję śledzić w telewizji jak świętują panie noszące to wyjątkowe, (będące pochodną od słowa „Chrystus”) imię doskonale wie, że nie ma w tym przesady. Organizowane już od kilkunastu lat, zapoczątkowane przez wicemarszałek Senatu RP śp. Krystynę Bochenek zjazdy są organizacyjnymi, pełnymi miłych akcentów majstersztykami. Nie inaczej było w tym roku w Złotowie, gdzie na 7 z kolei zjeździe bawiło się aż 30 Krystyn. Warto nadmienić, że w ich gronie znalazły się 4 nowe koleżanki, Krystyna Sobkiewicz, Krystyna Kata, Krystyna Adamczak oraz Krystyna Nadziejko.
[[reklama]]
Najmłodsza solenizantka, ośmioletnia Krysia Milewska była przez starsze koleżanki otaczana szczególnymi względami. Panie miały nadzieję, że wyrośnie z niej przyszła organizatorka zjazdu Krystyn.



Zbliża się jubileusz

Skąd pomysł by w Złotowie zorganizować zjazd? Jak opowiada K. Dołkowska, do działania zainspirowały ją oglądane z ciekawością, transmitowane z najróżniejszych miast w kraju telewizyjne relacje z przebiegu podobnych przedsięwzięć. Panie skrzyknęły się więc, i w ten oto sposób już za trzy lata bawić się będą wyjątkowo hucznie, bo na jubileuszowym, 10 zjeździe. Skoro rocznica będzie wyjątkowa, również oprawa powinna mieć takowy charakter, miejsce w którym spotkanie miałoby się odbyć jest jednak trudne do przewidzenia. Co roku bowiem Krystyny świętują imieniny w innym miejscu. Były już m.in. Cechowa i Magazyn Cafe, w tym roku wybór padł na restaurację Krajna.

Szampan na otwarcie

Po lampce szampana, głośno odśpiewanym „Sto lat!” i smacznym posiłku Krystyny nie rozeszły się do odmów. Okazja do świętowania w takim gronie zdarza się tylko raz w roku, trzeba ją zatem było wykorzystać należycie. Były okraszone dobrym humorem śpiewy i tańce, którym muzyczną oprawę zapewnił Henryk Szopiński oraz Złotowianki. Patronką tegorocznego spotkania, m.in. po Krystynie Sienkiewicz i Krystyna Janadzie, była Krystyna Loska.

Patrycja Koplin

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości