Reklama

Ucz się z parafią

07/11/2014 00:00
- W ramach programu naszego uniwersytetu zaplanowanych jest dwadzieścia jeden spotkań. Siedem z nich już się odbyło? mówi ks. Grzegorz Fabiszak, proboszcz parafii w Krajence. W minioną niedzielę zainaugurowano drugi rok działalności Uniwersytetu Parafialnego

Pomysł na to, by taki uniwersytet rozpoczął działalność dojrzewał od dłuższego czasu. Decyzja, że warto podjąć to wyzwanie zapadła pod koniec 2012 roku. - Chrześcijanie od samego zarania Kościoła musieli zajmować stanowisko wobec świata, w którym żyli i w którym rozprzestrzeniała się Ewangelia. Podobnie jest i teraz. Dlatego nasz uniwersytet określiłbym mianem cyklicznych spotkań, wykładów i dyskusji, które mają pomóc w odpowiedzi na pytanie: „Jak być chrześcijaninem dzisiaj?” - mówi ks. Grzegorz Fabiszak.

Tematyka wykładów nie dotyka jednak zagadnień ściśle związanych z wiarą, teologią, Kościołem. Poruszane są również tematy społeczne czy kulturalne. Do tej pory odbyło się siedem spotkań, podczas których dyskutowano m.in. o „Sztuce oszustwa myślowego i manipulacji”. Pierwszym wykładowcą był ks. Jarosław Dąbrowski SAC, następnym razem ks. Grzegorz Fabiszak, w okresie Świąt Bożego Narodzenia, wyjaśniał różnicę pomiędzy szopką a jasełkami. Przedstawiał ich genezę. - Spotkania odbywają się co 6-7 tygodni i mają ustalony schemat: 45 minut trwa wykład, po którym odbywa się maksymalnie półgodzinna dyskusja. Później jest jeszcze przerwa na kawę, herbatę i podsumowanie wykładu przez zaproszonego gościa. - Jeśli chodzi o tematykę to chciałem i chciałbym nadal do dyskusji zaprosić ateistów. Do tej pory dwie osoby, które otwarcie deklarują ateizm, odmówiły opowiedzenia o swoim funkcjonowaniu w społeczeństwie, może jednak znajdzie się ktoś odważny – mówi ks. Grzegorz Fabiszak.

Z frekwencją bywa różnie, jednak rzadko kiedy w salach Krajeńskiego Ośrodka Kultury, gdzie odbywają się zajęcia Uniwersytetu Parafialnego, jest mniej niż czterdzieści - pięćdziesiąt osób. Rekord obecności padł na wykładzie o szopkach i jasełkach - sala wypełniona była po brzegi. - Wśród słuchaczy jest stała grupa około dwudziestu-trzydziestu osób głównie z Krajenki, ale ludzie przyjeżdżają z terenu całej gminy, a bywa, że mamy też gości z Tarnówki, Wysokiej czy Łobżenicy – mówi ks. Grzegorz. Co zachęca ludzi do spotkań uniwersytetu? Przede wszystkim możliwość rozszerzenia horyzontów bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Nie są bowiem pobierane żadne opłaty ani czesne. Najwytrwalsi najpewniej będą też mogli liczyć na specjalny certyfikat podbity pieczęcią ks. proboszcza, po całym cyklu zajęć, który powinien zakończyć się w 2016 roku. Będzie dla nich pamiątką uczestnictwa w wykładach „Uniwersytetu Parafialnego”.
Najbliższe spotkanie uniwersytetu zaplanowane jest na początek grudnia. Wówczas tematem mają być patriotyczne postawy Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego, którzy reprezentowali dwie różne koncepcje Polski.


Spotkanie z ikoną


Tymczasem w minioną niedzielę, w ramach inauguracji drugiego roku UP, odbyło się spotkanie z Andrzejem Binkowskim. Artysta ten, urodzony w Warszawie w 1955 roku, od 2007 roku pisze ikony. Do podjęcia się tego zajęcia zainspirowała go podróż do Grecji, gdzie przyglądał się tej formie sztuki. Krajeńskiej publiczności A. Binkowski przedstawił historię ikony, wyjaśnił też, jak rozpoznawać epoki, w czasie których te święte obrazy powstawały oraz jak odczytywać znaczenie kolorów. Dowiedzieć się można było m.in., że ikony charakteryzuje tzw. „podążający wzrok” postaci świętych na nich uwiecznionych. Sprawia on, że bez względu na to, pod jakim kątem na ikonę się patrzy, zachowany jest kontakt wzrokowy. Inną z ciekawostek było objaśnienie sztuki tworzenia tego sakralnego obrazu. Okazuje się bowiem, że nie da się go wykonać na nowym, świeżym drewnie i nie jest możliwym napisanie ikony przy użyciu nowoczesnych technik malarskich. W tym pierwszym przypadku za deski służą więc często fragmenty starych mebli, najlepiej produkowanych do 1950 roku. W drugim malowanie z użyciem takich komponentów jak żółtka albo białka jajek czy miód.
Trwający blisko godzinę wykład z pewnością cieszył się zainteresowaniem, bowiem na jego finał dyrektor KOK Karol Adler wyszedł z propozycją, by w Krajence ruszyły warsztaty pisania ikon. Czy chętnych będzie równie wielu co słuchaczy UP? To powinno się niebawem okazać. Wieczór miał też uświetnić koncert Katarzyny Chrzan, jednak artystka nie mogła się w Krajence
pojawić z powodu choroby.


Sz. Chwaliszewski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości