...pracować - tak. Ale droga do Niemiec prowadzi przez 4-miesięczne, teoretyczne szkolenie
W środę w sali kinowej jastrowskiego ośrodka kultury przedstawiciele oświaty oraz władze miasta spotkali się z mieszkańcami gminy Jastrowie, zainteresowanymi podjęciem pracy w niemieckich zakładach przetwórstwa mięsnego, funkcjonujących na terenie partnerskiej gminy Steinfeld. Wicedyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Lucyna Chwedczyk i dyrektor wydziału oświaty w Starostwie Powiatowym w Złotowie Wiesław Pachocki wespół z burmistrzem Piotrem Wojtiukiem i jego zastępcą Jerzym Klimczakiem opowiedzieli przybyłym o możliwości zatrudnienia i kursie, który trzeba przedtem odbyć. Niestety, nowa dwudziestka (tyle osób ma zostać zakwalifikowanych do jego odbycia) nie będzie miała tak lekko jak osoby już pracujące w zakładach Steinemanna, które przeszły standardową rekrutację. Jak tłumaczył burmistrz, tym razem Niemcy zażyczyli sobie dostać przeszkolonych pracowników. Na taką decyzję, poza sytuacją gospodarczą naszych zachodnich sąsiadów, wpływ miały również „nietrafione” wcześniej wybory. P. Wojtiuk nie ukrywał, że kilka osób rozstało się wcześniej z nowym pracodawcą. Z różnych powodów – bywało np., że pracownicy, którzy do Niemiec pojechali, nie zawsze znali język niemiecki w takim stopniu w jakim deklarowali. Motywem powrotów było również niezadowolenie pracowników.
Najpierw nauka, potem praca
- Z jednej strony trochę Niemców rozumiem, nie chcą sobie brać problemów na głowę – powiedział burmistrz, nakreślając, że Ci, którzy będą chcieli wyjechać na płatną praktykę (niemiecki pracodawca pokryje również koszty zakwaterowania i wyżywienia), najpierw będą musieli odbyć w Polsce 4-miesięczny kurs teoretyczny. Szczegółowo opowiedział o nim W. Pachocki. Dyrektor wyjaśnił, że 372 godziny teoretycznych zajęć zrealizowane mają zostać w trybie zaocznym, a konkretniej mówiąc w trybie 3-dniowych zjazdów (piątek po południu, sobota, niedziela) w jastrowskiej szkole, wchodzącej w skład CKZiU. Wykładane mają być m.in. bezpieczeństwo i higiena pracy w przetwórstwie spożywczym, język niemiecki ukierunkowany zawodowo czy produkcja przetworów mięsnych i tłuszczowych. Co ważne – za naukę słuchacze nie będą musieli płacić. Mimo wszystko kilka osób, które przyszły na spotkanie, usłyszawszy o konieczności nauki opuściło salę.
Drugim etapem kursu w zawodzie wędliniarza, jak powiedział W. Pachocki, ma być 4-miesięczna praktyka w zakładach Steinemanna, obejmująca 640 godzin i zaplanowana na okres maj-sierpień 2014 roku. Zajęcia teoretyczne mają ruszyć w styczniu. Po ukończeniu kursu (w sumie 8 miesięcy) słuchacze otrzymają stosowne zaświadczenia, na podstawie których będą mogli wystąpić do okręgowej komisji egzaminacyjnej o wyznaczenie terminu egzaminu zawodowego. Jeśli ktoś nie zechce się w ten sposób sprawdzić to – jak przekonywał dyrektor – nic się nie stanie, nowy fach w ręku to jednak furtka do powrotu do Niemiec, już nie w charakterze praktykanta, a pełnoprawnego pracownika. Jak mówił P. Wojtiuk – takie zapotrzebowanie będzie. Mimo wszystko salę opuściło kolejnych kilka osób.
[[reklama]]
Bez sensu?
Jak okazało się w trakcie środowego zebrania, wielu jastrowian ciągnie do pracy, do książek już nie. - Po co ta szkoła? - chciała wiedzieć jedna z kobiet, dodając, że konieczność nauki języka rozumie, natomiast szkolne nauczanie kompletnie jej nie w smak. Wiesław Pachocki tłumaczył, że w trakcie kursu słuchacze będą zdobywać nowy zawód, więc nauka jest konieczna. Poza tym kurs można potraktować jak swego rodzaju szansę, wszak kwalifikacje można uzyskać w ciągu 8 miesięcy, a nie jak w przypadku szkół zawodowych – w ciągu 2 lat.
Kolejne pytanie dotyczyło aktualnego wykształcenia. Jeden z mężczyzn tłumaczył, że ukończył szkołę o profilu gastronomicznym, chciał też wiedzieć, czy w takim przypadku musi ukończyć kurs. Musi, z tym że – jak odpowiadał W. Pachocki – z bliźniaczych treści programowych najprawdopodobniej zostanie zwolniony. Kolejne z pytań – czy jeśli ktoś zna język niemiecki w stopniu zaawansowanym również musi uczęszczać na kurs? Musi.
- Wiem, że część z Państwa oczekuje pracy już i nie chce się uczyć, ale takie są wymogi strony niemieckiej – po raz kolejny zaznaczał burmistrz. Na pytanie o zarobki oferowane podczas praktyk nie mógł odpowiedzieć. Jak przyznał, stawki będą znane, kiedy kurs ruszy.
Wszyscy, którzy chcieliby się na kurs zapisać, powinni wypełnić stosowny formularz (do pobrania w sekretariacie CKZiU), a następnie go tam dostarczyć. Póki co zainteresowanie jest niewielkie
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze