Reklama

Ulica upamiętniająca Stanisława Popławskiego zniknie z Sypniewa

17/06/2016 12:00
Sypniewianie mający adres przy ul. gen. Popławskiego podczas sesji wyrazili się jasno: chcą mieszkać przy Spacerowej

Zmianę nazwy ulicy upamiętniającej Stanisława Popławskiego (radzieckiego dowódcę wojskowego, generała Armii Radzieckiej i Ludowego Wojska Polskiego, a także ministra obrony narodowej PRL w latach 1949–1956) bez ponoszenia opłat mieszkańcom Sypniewa zagwarantuje ustawa o dekomunizacji przestrzeni publicznej. Parlament zaakceptował już jej zapisy, pora na podpis Prezydenta.

Burmistrz gminy i miasta Jastrowie Piotr Wojtiuk nie spodziewa się, by Andrzej Duda zawetował ten dokument, dlatego podczas ostatniej sesji, która wyjątkowo odbyła się nie w ratuszu, a w Wiejskim Domu Kultury w Sypniewie do rozmów zaprosił mieszkańców ul. gen. Popławskiego. Ci jednogłośnie pozytywnie zaopiniowali propozycję powrotu do dawnej nazwy ulicy – Spacerowa.
Przypomnijmy, inicjatywa pozbycia się z sypniewskiej przestrzeni publicznej gen. Popławskiego pojawiła się w 2013 roku.

Reklama

Otrzymaliśmy wówczas petycję z prośbą o przywrócenie nazwy ulica Spacerowa, pod którą podpisało się czterdziestu pięciu mieszkańców

– wspominał burmistrz. By zadość uczynić ich oczekiwaniom w Sypniewie zorganizowano konsultacje społeczne w tej sprawie, nie cieszyły się one jednak dużym zainteresowaniem. Decydować o ewentualnej zmianie przyszło osiemnaście osób – dziesięć było jej przychylnych, osiem – przeciwnych. W wyniku tej decyzji przygotowano nawet stosowną uchwałę, ostatecznie jednak nigdy jej nie procedowano, ponieważ Piotr Wojtiuk, już po konsultacjach, zaczął otrzymywać pisma wyrażające brak akceptacji dla planowanej zmiany nazwy. Powód? Koszty, jakie w związku z wymianą wszelkich dokumentów musieliby ponieść mieszkańcy. Tym razem wątek finansowy nie ma znaczenia – koszty przedsięwzięcia poniesie skarb państwa.

Reklama

Popławski – tak, Janeczko – też?

Podczas obrad głos zabrał jeden z mieszkańców Sypniewa. Zbigniew Berndt pod rozwagę poddał zamianę patrona miejscowej szkoły podstawowej, która nosi imię porucznika Tadeusza Janeczko. Piotr Wojtiuk miał wątpliwości, czy jest to słuszna uwaga.

Czy porucznik Janeczko był komunistą? Trudno powiedzieć

– burmistrz zwrócił uwagę, że jeśli wspomniane nazwisko znajdzie się w wykazie osób Instytutu Pamięci Narodowej z przykazem zmiany, to oczywiście trzeba jej będzie dokonać, tymczasem nie ma co przesadzać.

Reklama

Przypomnijmy – projekt ustawy o dekomunizacji przestrzeni publicznej mówi, że zmianie podlegać będą nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944–1989.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama