Reklama

W czynie społecznym tkwi siła

21/10/2015 17:15
Nie tylko w Radawnicy czyn społeczny przeżywa renesans. Rąk gotowych do pracy nie brakuje też w Nowym Dworze i Nowinach. Obie miejscowości na jesień zmieniły oblicze

W Nowym Dworze przede wszystkim zrobiło się czyściej – wszystko za sprawą kilkunastu osób pogrupowanych w cztery ekipy sprzątające, które podzieliły się „rejonami” wsi. Zanim jednak perfekcyjnie przygotowane do pracy, tj. ubrane w kamizelki odblaskowe i w rękawicach opuściły teren zbiórki, wyznaczony przy sali wiejskiej, sołtys Mieczysław Gadecki zaopatrzył je w worki na odpady. Zapewnił też, że te już zapełnione śmiało można zostawić przy drodze, a on osobiście je później zabierze.

Sobotni czyn społeczny trwał też przy świetlicy – tam panowie (jeden bardzo młody, co jest dowodem na to, że w Nowym Dworze rośnie nowe pokolenie ludzi pracujących) sprzątali teren przy kotłowni. Do przeniesienia i ułożenia był całkiem spory stos drewna – na szczęście zapału do pracy i przede wszystkim sił nie zabrakło. Nie zabrakło też chwili na relaks. Koordynatorzy rokrocznie odbywającej się w Nowym Dworze akcji sprzątania wsi, czyli sołtys Mieczysław Gadecki i rada sołecka w składzie Malwina Tymińska-Klapa, Maria Gadecka, Tomasz Dechnik, Paweł Barciński i Monika Ziturus zaprosili aktywistów nie tylko do jesiennych porządków, ale i – już po pracy – na zasłużony odpoczynek przy ognisku, nad którym finalnie rozpostarły się kije z kiełbasami.

Reklama

Przystrzyżone, odmalowane

Czyn społeczny w Nowinach miał nieco inny wymiar – mieszkańcy wsi z sołtysem Karolem Lisiakiem na czele i radą sołecką, czyli Tomaszem Cieślikiem, Mateuszem Marciniakiem i Marcinem Ziółkowskim uzbrojeni byli nie w worki, a w puszki z farbą i sprzęt koszący. Za cel postawili sobie m.in. uporządkowanie terenu zielonego przy placu zabaw i – finalnie – w całej miejscowości. Skoszono wszystkie trawniki, przycięty też został żywopłot. To nie wszystko – w ruch, prócz kosiarek, poszły również pędzle. Społecznicy odnowili oba przystanki, odmalowane zostały także znajdujące się przy nich barierki. To jedno. Drugie – zaimpregnowano drewnianą wiatę, mieszkańcy Nowin mają zatem gwarancję, że będzie im ona służyć jeszcze przez wiele lat.

Dzięki współdziałaniu, i w Nowinach, i w Nowym Dworze, i w Radawnicy udało się zrobić coś dobrego. Udało się też obalić tezę o pesymistycznym nastawianiu Polaków do bezinteresownej pracy. Przynajmniej w gminie Złotów, gdzie sprząta się, pielęgnuje i remontuje... Za darmo i bez żadnego przymusu.

Reklama

Więcej zdjęć w galerii:

[[gal=11763]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości