- Jesteśmy tymi, którzy naprawiają błędy naszych ustawodawców - Jarosław Janusiak krótko podsumował konieczność podjęcia uchwał, za których przyczyną pomoc w zakresie dożywiania utrzymana miałaby zostać na dotychczasowym poziomie
Powodem zwołania czwartkowej nadzwyczajnej sesji jastrowskiej rady miejskiej były decyzje szczebla krajowego, a konkretniej mówiąc – ich brak. Jak tłumaczył radnym Jarosław Janusiak, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jastrowiu, ustawodawcy nie pochylili się jeszcze nad programem „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”, a opierająca się na nim ustawa straciła ważność z dniem 31 grudnia 2013 roku, w związku z czym ośrodki pomocy społecznej w całym kraju straciły podstawę do wspierania osób, których dochody przekraczają 100% tych określonych w ustawie o pomocy społecznej. Upraszczając: od stycznia 2014 roku, z powodu braku nowej ustawy, ok. 50% z dwóch i pół tysiąca ludzi korzystających z pomocy jastrowskiego GOPS straciłoby prawo do otrzymywania darmowych obiadów oraz pobierania zasiłków przeznaczonych na zakup żywności i pokrywanie kosztów posiłków. Rzecz jasna ucierpieliby na tym nie tylko dorośli, ale i dzieci objęte programem dożywiania. - Niektóre samorządy wstrzymały finansowanie, my tego nie zrobiliśmy – mówił radnym burmistrz Piotr Wojtiuk - płaciliśmy z własnych pieniędzy, bo trudno byłoby powiedzieć nagle dzieciom: „od dzisiaj nie jecie”.
J. Janusiak potwierdził. - Mimo wszystkich perturbacji wydajemy obiady, wspieramy świadczeniami finansowymi wszystkie osoby, które spełniają kryteria dochodowe zapisane w nieważnej dzisiaj ustawie – powiedział, przyznając, że bez uchwał rady miejskiej jest to działanie na granicy prawa, ponieważ w przypadku braku wspomnianej ustawy ośrodki pomocy społecznej powinny się opierać na regulacjach ustawy o pomocy społecznej. W niej jasno jest napisane, że do pomocy, o której mowa, kwalifikują się wyłącznie osoby, których dochody nie przekraczają 456 zł w rodzinie lub 542 zł w przypadku osób samotnych. W myśl starych zasad wspierano natomiast również tych, którzy okazywali się dochodem w wielkości 150% wspomnianych kwot, tj. kolejno 684 zł i 813 zł.
By prawnie uzasadnić działania Ośrodka oraz by gmina mogła otrzymać od wojewody dotację na dofinansowanie udzielania pomocy społecznej, podwyższającej kryterium z ustawy do 150%, radni musieli rozważyć dwie uchwały. Pierwsza z nich dotyczyła podwyższenia kryterium dochodowego uprawniającego do poboru zasiłku celowego z pomocy społecznej dla osób korzystających z programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”, druga – określenia zasad zwrotu wydatków ze świadczenia pomocy społecznej w zakresie zadań własnych. Radni za oboma projektami opowiedzieli się jednogłośnie, tym samym więc pomoc udzielana wszystkim osobom, które kwalifikowały się do niej w myśl starych zasad, nie zostanie wstrzymana.
[[reklama]]
W Jastrowiu poradzono sobie z problemem, w Okonku natomiast z dniem 1 stycznia 2014 roku wstrzymano obiady dla około 80 osób, które, podobnie jak w Jastrowiu, utraciły do tego prawo. Unieważniono z tego powodu przetarg na dostarczanie posiłków.
Rada Miejska w Okonku podjęła 10 stycznia uchwałę o podwyższeniu kryterium dochodowego powyżej 150 %. Po ukazaniu się uchwały w Dzienniku Urzędowym Wojewody Wielkopolskiego będzie można rozpisać nowy konkurs na dostarczanie obiadów. Jednak, jak zapewnia Jakub Zabrocki, aby zostały zachowane wszystkie procedury, nie nastąpi to wcześniej jak w marcu.
Kierownik MGOPS w Okonku oświadcza jednocześnie, że restrykcje te nie dotyczą dzieci, które są dożywiane szkołach.
Patrycja Koplin, Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze