Reklama

W Jastrowiu jedzą, w Okonku dopiero w marcu

27/01/2014 00:00
- Jesteśmy tymi, którzy naprawiają błędy naszych ustawodawców - Jarosław Janusiak krótko podsumował konieczność podjęcia uchwał, za których przyczyną pomoc w zakresie dożywiania utrzymana miałaby zostać na dotychczasowym poziomie

Powodem zwołania czwartkowej nadzwyczajnej sesji jastrowskiej rady miejskiej były decyzje szczebla krajowego, a konkretniej mówiąc – ich brak. Jak tłumaczył radnym Jarosław Janusiak, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jastrowiu, ustawodawcy nie pochylili się jeszcze nad programem „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”, a opierająca się na nim ustawa straciła ważność z dniem 31 grudnia 2013 roku, w związku z czym ośrodki pomocy społecznej w całym kraju straciły podstawę do wspierania osób, których dochody przekraczają 100% tych określonych w ustawie o pomocy społecznej. Upraszczając: od stycznia 2014 roku, z powodu braku nowej ustawy, ok. 50% z dwóch i pół tysiąca ludzi korzystających z pomocy jastrowskiego GOPS straciłoby prawo do otrzymywania darmowych obiadów oraz pobierania zasiłków przeznaczonych na zakup żywności i pokrywanie kosztów posiłków. Rzecz jasna ucierpieliby na tym nie tylko dorośli, ale i dzieci objęte programem dożywiania. - Niektóre samorządy wstrzymały finansowanie, my tego nie zrobiliśmy – mówił radnym burmistrz Piotr Wojtiuk - płaciliśmy z własnych pieniędzy, bo trudno byłoby powiedzieć nagle dzieciom: „od dzisiaj nie jecie”.

J. Janusiak potwierdził. - Mimo wszystkich perturbacji wydajemy obiady, wspieramy świadczeniami finansowymi wszystkie osoby, które spełniają kryteria dochodowe zapisane w nieważnej dzisiaj ustawie – powiedział, przyznając, że bez uchwał rady miejskiej jest to działanie na granicy prawa, ponieważ w przypadku braku wspomnianej ustawy ośrodki pomocy społecznej powinny się opierać na regulacjach ustawy o pomocy społecznej. W niej jasno jest napisane, że do pomocy, o której mowa, kwalifikują się wyłącznie osoby, których dochody nie przekraczają 456 zł w rodzinie lub 542 zł w przypadku osób samotnych. W myśl starych zasad wspierano natomiast również tych, którzy okazywali się dochodem w wielkości 150% wspomnianych kwot, tj. kolejno 684 zł i 813 zł.

By prawnie uzasadnić działania Ośrodka oraz by gmina mogła otrzymać od wojewody dotację na dofinansowanie udzielania pomocy społecznej, podwyższającej kryterium z ustawy do 150%, radni musieli rozważyć dwie uchwały. Pierwsza z nich dotyczyła podwyższenia kryterium dochodowego uprawniającego do poboru zasiłku celowego z pomocy społecznej dla osób korzystających z programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”, druga – określenia zasad zwrotu wydatków ze świadczenia pomocy społecznej w zakresie zadań własnych. Radni za oboma projektami opowiedzieli się jednogłośnie, tym samym więc pomoc udzielana wszystkim osobom, które kwalifikowały się do niej w myśl starych zasad, nie zostanie wstrzymana.

[[reklama]]

W Jastrowiu poradzono sobie z problemem, w Okonku natomiast z dniem 1 stycznia 2014 roku wstrzymano obiady dla około 80 osób, które, podobnie jak w Jastrowiu, utraciły do tego prawo. Unieważniono z tego powodu przetarg na dostarczanie posiłków.

Rada Miejska w Okonku podjęła 10 stycznia uchwałę o podwyższeniu kryterium dochodowego powyżej 150 %. Po ukazaniu się uchwały w Dzienniku Urzędowym Wojewody Wielkopolskiego będzie można rozpisać nowy konkurs na dostarczanie obiadów. Jednak, jak zapewnia Jakub Zabrocki, aby zostały zachowane wszystkie procedury, nie nastąpi to wcześniej jak w marcu.

Kierownik MGOPS w Okonku oświadcza jednocześnie, że restrykcje te nie dotyczą dzieci, które są dożywiane szkołach.

Patrycja Koplin, Ryszard Mikietyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości