Reklama

W końcu mamy świetlicę!

09/09/2019 07:00

W niedalekiej przyszłości będą mogli to wykrzyknąć mieszkańcy Lotynia.

Od kilku tygodni trwają prace adaptacyjne pomieszczeń w budynku, który był już i biblioteką, i ośrodkiem zdrowia. Obszerny obiekt mieści jeszcze pomieszczenia, w których działa jedna z lokalnych firm, a także wciąż czynny gabinet stomatologiczny. Znaczna jego część będzie jednak przeznaczona na świetlicę wiejską.

– Lotyń miał już swoją świetlicę, ale w 2008 roku, jeszcze za kadencji Romualda Duszary, budynek sprzedano. Świetlicy nigdy nie przywrócono. Był pomysł budowy nowego obiektu, w poprzedniej kadencji gmina złożyła wniosek o dofinansowanie takiej inwestycji, ale nie przeszedł. Mieszkańcy apelowali o powstanie sali, udało się przeznaczyć na taki cel remontowany obecnie obiekt – opisuje burmistrz Andrzej Jasiłek.

Reklama

Lotyń to duże sołectwo – łącznie z Wojnówkiem, Przybysławem i Babim Dworem liczy około 1200 mieszkańców. Trudno uwierzyć, że takie sołectwo nie miało sali wiejskiej.

– Przez te lata imprezy były organizowane albo w remizie, albo w hali sportowej. Nie wszystko da się zrobić na tak dużej przestrzeni. Potrzeba nam miejsca do bardziej kameralnych spotkań, zwłaszcza w okresie jesieni i zimy – wyjaśnia sołtys Kinga Lewandowska. Pełnienie funkcji zaczęła w tej kadencji. Przywrócenie sali wiejskiej jest podstawowym zdaniem, jakie wyznaczyła sobie i radzie sołeckiej na najbliższe lata. Przypomina, że po tym, jak przepadł wniosek na dofinansowanie budowy nowego obiektu, miejscowe stowarzyszenie, w którym działa, zabiegało u obecnego burmistrza, aby na potrzeby sołectwa przeznaczyć obiekt, który w miejscowości już stoi. Deklaracja burmistrza została spełniona. Całość jest własnością gminy, która dała zielone światło sołectwu do remontu.

Reklama

Na salę wiejską będzie przeznaczone ponad sto metrów kwadratowych powierzchni tego budynku


Aplikacje

Ten w całości jest finansowany z funduszu sołeckiego. Z tegorocznego, który liczy ponad 40 tys. zł, pr zeszło 24 tys. zł przeznaczono na te prace.

– Teraz realizujemy etap numer jeden: schody, wejście, główną salę, szatnię i pierwszą część toalety. W następnym roku chcemy dokończyć toaletę i zrobić kuchnię. Będziemy też oczywiście nabywać wyposażenie – Kinga Lewandowska ma nadzieję, że fundusze sołeckie z trzech lat wystarczą na kompletne wykończenie sali. Zresztą miejscowi będą starać się, poprzez wspomniane stowarzyszenie, pozyskać dodatkowe, zewnętrzne pieniądze. Coś już się właściwie udało.

Reklama

– W tym roku dostaliśmy pieniądze z funduszu inicjatyw obywatelskich. W ramach projektu chcemy kupić dziesięć krzeseł i pięć stołów – podkreśla sołtys.

W ostatnich dniach stowarzyszenie otrzymało też informację dotyczącą Wielkopolskiej Odnowy Wsi, gdzie aplikowało o pieniądze na Jesienne Kino Sołeckie.

– Mamy już decyzję. Zarząd Województwa Wielkopolskiego rozstrzygnął otwarty konkurs ofert pn. „Nasza wieś, naszą wspólną sprawą”. Spośród 61 złożonych ofert zarząd postanowił przyznać dofinansowanie i zlecić realizację 38 zadań dla 38 organizacji pozarządowych z terenu województwa wielkopolskiego. Wśród tych organizacji znalazło się nasze Stowarzyszenie Przyjaciół Sołectwa Lotyń z zadaniem „Kulturalne Sołectwo Lotyń – kluczem do integracji i odnowy wsi” – sołtys dodaje, że na realizację tego zadania zarząd województwa przyznał stowarzyszeniu ponad 4.8 tys. zł. Łączna wartość projektu wynosi ponad 6 tys. zł. W ramach zadania zorganizowane zostanie m.in. Sołeckie Kino Jesienne oraz gra terenowa podchody.

Reklama

– Zakupimy m.in. projektor i głośniki oraz stworzymy materiały promocyjne sołectwa wraz logotypem – opisuje pani sołtys. W Lotyniu pojawi się zatem nagłośnienie i rzutnik, dzięki którym w nowej świetlicy będzie można organizować projekcje filmowe.

Remontowana powierzchnia (prace wykonuje jeden z miejscowych budowlańców) będzie liczyć sporo ponad sto metrów kwadratowych. Wśród kilku pomieszczeń jedno będzie stanowić biuro rady sołeckiej.

Budynek jest solidny, a dzięki temu, że ogrzewany, nie ma tu problemów z wilgocią. Mimo to młoda sołtys przyznaje, że przydałaby się termomodernizacja. Czy sołectwo może na nią liczyć?

Reklama

– Nie lubię składać deklaracji bez pokrycia, więc nie składam – burmistrz podkreśla, że wszystko będzie uzależnione od możliwości finansowych gminy w kolejnych latach.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama