W dzisiejszych czasach, młodzież uczy się w szkole języków obcych, historii, a także geografii. Żadne szkolne zajęcia nie są jednak w stanie zobrazować nam kultury, języka i tradycji danego regionu, tak dobrze, jak wymiana międzynarodowa. Okazję do uczestnictwa w takowym przedsięwzięciu miało 14 uczniów złotowskiego ,,Curie"". Projekt trwał w dniach od 1 do 10 września br. i został współfinansowany poprzez Polsko-Niemiecką Współpracę Młodzieży w Warszawie. Organizatorkami i zarazem opiekunkami grupy były nauczycielki języka niemieckiego i geografii Ewa Miareczko i Wiesława Polanin.

Wieczorem, w dzień rozpoczęcia roku szkolnego rozpoczęliśmy podróż do niemieckiej miejscowości Wuppertal, usytuowanej w pobliżu granicy z Holandią. Droga, którą przemierzyliśmy, nie należała do najłatwiejszych, warunki atmosferyczne nie były sprzyjające, chodziły nawet głosy, że jesteśmy w epicentrum trąby powietrznej. Mimo przeciwności losu, z kilkugodzinnym opóźnieniem, ale cali i zdrowi dotarliśmy do celu. Przywitaliśmy się ze swoimi niemieckimi partnerami, z którymi kontaktowaliśmy się już podczas wakacji, m.in. drogą mailową oraz poprzez portale społecznościowe. Nasze nowe ,,rodziny"" gościły nas bardzo dobrze. Mieliśmy okazję do posmakowania germańskiej kuchni, przyjrzenia się ich kulturze i zwyczajom. Chodziliśmy z naszymi niemieckimi kolegami do szkoły, gdzie czekały nas, zarówno specjalnie przygotowane zajęcia, jak i zwyczajne niemieckie lekcje, które pozwoliły nam przyjrzeć się z bliska niemieckiemu systemowi szkolnictwa. Obecna wymiana odbywa się pod hasłem „Woda i co nas łączy…”. W związku z tym zajmowaliśmy się badaniem wody ze źródła znajdującego się na zboczu doliny rzeki Wupper, w pobliżu szkoły oraz poznaliśmy funkcjonowanie oczyszczalni ścieków. Poza codziennymi zajęciami, zapewniono nam mnóstwo atrakcji. Mieliśmy okazję uczestniczyć m.in. w lekcji windsurfingu i stand-up-paddlingu. Zwiedzaliśmy Kolonię oraz zoo w Wuppertalu. Warto także zaznaczyć, że poruszaliśmy się po mieście najdłuższą na świecie podwieszaną kolejką Schwebebahn.

Rodziny, które nas gościły również zapewniały nam liczne interesujące zajęcia oraz wycieczki. Nie mieliśmy problemów z komunikacją między sobą oraz podczas pobytu w domach. Część uczniów porozumiewała się po angielsku, część po niemiecku. Znalazły się także rodziny o polskich korzeniach, a w jednej z nich porozumiewano się w gwarze śląskiej.
Grupa młodzieży niemiecko-polskiej bardzo się ze sobą zżyła. Pożegnanie było pełne łez, uścisków i ciepłych słów. Niewątpliwie wzruszającym podsumowaniem owego smutnego momentu były słowa naszego kolegi z Wuppertalu: „Wszystkich was mam w sercu"".
Niemiecka młodzież odwiedzi nas wiosną, w przyszłym roku. Z niecierpliwością czekamy na przyjazd naszych przyjaciół!
Lena Białkowska (uczestniczka wymiany)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze