Reklama

W oczekiwaniu na swojego Lewandowskiego

25/05/2013 08:43
Są chętni uczniowie, nauczyciele i gmina przyklasnęli pomysłowi - w okoneckim gimnazjum powstanie klasa sportowa

- Po co uczniowie z Okonka mają uciekać do innych gimnazjów, skoro możemy im zagwarantować podobne, a może i lepsze warunki do rozwoju ich zainteresowań – odpowiada dyrektor okoneckiego gimnazjum, Jan Węglowski na pytanie skąd pomysł otwarcia klasy sportowej.
Okazuje się, że dwóch uczniów z Okonka już uczęszcza do takiej klasy w Człuchowie. Dla rodziców wiąże się to z dodatkowymi kosztami, bowiem chłopcy mieszkają w internacie. – Jeżeli ja dowiaduję się od rodziców szóstej klasy szkoły podstawowej, że zastanawiają się nad tym, czy posłać swoje dzieci do gimnazjum w Człuchowie, to stwierdziłem, że pora zrobić coś takiego u nas – twierdzi. Okazało się, że dwudziestu rodziców przyniosło wstępne deklaracje, iż ich dzieci (w tym jedna dziewczyna) chcą uczęszczać do klasy sportowej.
Nie pozostało nic innego jak porozmawiać z nauczycielami, czy podołają takiemu przedsięwzięciu i czy w ogóle mają na to ochotę. Potrzebna była również zgoda organu prowadzącego, czyli gminy Okonek. W obu przypadkach odpowiedź była na „tak”. Ogłoszono więc nabór.
Większa ilość godzin wychowania fizycznego nie odbędzie się kosztem innych przedmiotów. Tygodniowy wymiar tych zajęć zwiększa się o sześć, średnio uczniowie będą przebywać w szkole osiem godzin, z tym, że część zajęć może odbywać się w formie obozów sportowych czy zgrupowań. W klasie sportowej w gimnazjum nie może być specjalizacji, klasy profilowane mogą być dopiero w szkołach ponadgimnazjalnych. Gimnazjalista zapisany do takiej klasy ma dopiero ujawnić swoje predyspozycje, w jakiej dziedzinie jest najlepszy, w jakiej najlepiej się czuje. Klasa będzie podzielona jednak na grupy ukierunkowujące w danej dziedzinie. Będą zajęcia z metodyki i taktyki poszczególnych zajęć sportowych, generalnie jednak chodzi o rozwój motoryki, siły, wytrzymałości, prędkości, sprawności.

[[reklama]]

Skąd na to pieniądze? – W ramach otrzymywanych subwencji oświatowych organ prowadzący wyraził zgodę na utworzenie takiej klasy, mając świadomość, że wydatki na nią będą wyższe niż w pozostałych klasach – oświadcza Jan Węglowski. Dochodzi jedynie wskaźnik, którym w klasach sportowych liczy się dotację na jednego ucznia, wynoszący 1,2 (w „normalnej” klasie współczynnik ten wynosi 1). Prościej – dwudziestu uczniów w klasie sportowej dostanie taką samą dotację jak dwudziestu pięciu w niesportowej.
Urząd miasta zadeklarował, że w przypadku chętnych z Lotynia, gdzie przecież również jest gimnazjum, uczniowie do klasy sportowej w Okonku będą dowożeni.
Zanim jednak adept zostanie przyjęty do takiej klasy, musi przejść specjalistyczne badania lekarskie, czy nadaje się do klasy o znacznie zwiększonym wysiłku fizycznym. Gdyby było więcej niż 20 chętnych, to jest szansa na otworzenie drugiej tego typu klasy. Warunek – musi być razem około 40 uczniów.
Zanosi się więc na to, że młodzi zawodnicy z Okonka zaczną już niedługo być widoczni na sportowych arenach, chyba nie tylko w powiecie.

Ryszard Mikietyński



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości