Tradycji stało się zadość: były recytacje – te bardziej i mniej wyraźne, tańce – grupowe, w parach, a nawet balet, do tego festiwal ukłonów – niskich, wysokich, wykonywanych z finezją lub z pośpiechem. Wszystko przyprawione ujmującą szczerością maluchów i starszaków z oddziału przedszkolnego w Sypniewie, dlatego tak miłe dla świętujących. Seniorów, dla których, poza dawką uśmiechu, przygotowano też ciepłe życzenia.

Koszule z kołnierzem, sukieneczki... Maluchy do występu podeszły profesjonalnie - z elegancją
- Niech wam sprzyja szczęście, niech wam zdrowie służy i cieszcie się życiem – sto lat albo dłużej – jeden z małych artystów popisał się niezłą dykcją i świetną pamięcią. Obeszło się bez podpowiedzi pań nauczycielek. Specjalnych instrukcji nie trzeba było również podczas przekazywania świętującym upominków: ręcznie wykonanych kwiatów. Maluchy sprawnie krążyły z nimi wokół stolików, przy których przy kawie i cieście w sali Wiejskiego Domu Kultury zasiedli seniorzy. Po występach – z wnukami na kolanach.
Następna okazja do świętowania za rok.

Ciastem niewątpliwie kojarzącym się z domem jest drożdżówka. Atmosfera panująca podczas uroczystości była iście rodzinną, na stołach w WDK nie mogło więc zabraknąć tego specjału
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze