W minionym sezonie siatkarki Sparty Złotów w III lidze serii A zajęły miejsce tuż za podium. Drużyna kadetek wywalczyła złote medale mistrzostw Wielkopolski. Jak będzie w nadchodzącym sezonie?
- Mamy zasłużony urlop po minionym, ciężkim sezonie. Trenowaliśmy do końca czerwca i mieliśmy już zwyczajnie przesyt siatkówką, dlatego lipiec to dla nas czas na odpoczynek. Potem znów ruszamy do ciężkiej pracy – mówi szkoleniowiec Sparty Złotów Jerzy Piątek. Spartanki rozpoczynają przygotowania do nowego sezonu obozem dochodzeniowym w Złotowie, gdzie będą trenowały 2 razy dziennie, by 12 sierpnia wyjechać na obóz do Połczyna, na okres 7 dni. Tam odbędą się zajęcia w hali, trzy razy dziennie. Sprawność, taktyka i technika - to główne założenia szkoleniowca, które będzie wdrążał na zajęciach siatkarkom. Co ciekawe, drużyna na obóz wybiera się za własne środki finansowe, gdyż jak wspomniał Jerzy Piątek, klubu nie stać na zorganizowanie takiego obozu. Od 20 sierpnia na sali przy al. Mickiewicza zespół będzie dalej szlifował formę. W planach są gry kontrolne. - Wrzesień to zajęcia na dużej hali, dodatkowo pojedziemy na turniej sprawdzający formę dziewczyn – mówi szkoleniowiec. Rozgrywki prawdopodobnie ruszą w połowie października, chociaż terminarzu jeszcze nie ma.
Obóz i ubytki Na obóz do Połczyna pojedzie 8 juniorek plus Ewa Wojciechowska. Malwina Janasz wyjechała za granicę do pracy w celach zarobkowych na studia, ale – jak wspomniał trener –zadeklarowała chęć dalszej gry w Sparcie. Zawodniczki I. Ankudowicz i A. Sypień nie trenują już od lutego. A. Wyrobek to dla trenera znak zapytania jeśli chodzi o występy zawodniczki w trykocie Sparty. Kadra zespołu będzie liczyła 12 siatkarek. - Na wzmocnienia nie ma szans. Gramy tylko młodzieżą – deklaruje trener. W trzeciej lidze grać będą 4 seniorki podparte drużyną z juniorek. O co grają? - Musimy spokojnie utrzymać się w serii A i o to będziemy głównie grali w tym sezonie. Mam nadzieję, że powalczymy o medal w kategorii juniorek. Pierwsza trójka w Wielkopolsce jest w naszym zasięgu – oznajmił szkoleniowiec.
Nie przelewa się Pieniędzy - jak przyznaje trener - za wiele nie ma, co ograniczy wyjazdy na turnieje towarzyskie. Fundusze muszą wystarczy na ligę. J. Piątek liczy na to, że do Złotowa przyjadą inne zespoły, czy to na obóz, czy to na jednodniowy turniej. Pozwoli to drużynie na rozegranie dodatkowych sparingów. - Ma przyjechać Zawisza Sulechów i zagramy z nimi mecze. Szkoleniowiec liczy na rozegranie w okresie przygotowawczym co najmniej 10 sparingów. Zmartwieniem są siatkarki, które studiują i będą jedynie przyjeżdżać na jeden trening – trzeba będzie wybierać, czy postawić na taką zawodniczkę. – Mimo wszystko czasami trzeba zagrać tym składem, jakim dysponuje się na miejscu. Te dziewczyny, które przepracują jednostki treningowe, będą grały –zakończył J. Piątek.
Karol Zabel
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze