We wtorek 10 września w sali sesyjnej Urzędu Gminy i Miasta Jastrowie odbyło się pierwsze spotkanie dotyczące budowania turystycznej marki terytorialnej z udziałem zaproszonego gościa Pana Artura Gnata prezesa firmy Dom Marki Max von Jastrov ze Szczecina
Cytując słowa Pana Artura marka to obietnica i gwarancja jakości oferowanych usług i towarów która zaowocuje w przyszłości. W ramach dobrych praktyk zostały przedstawione korzyści płynące z wprowadzenia wspólnej marki na terenach innych gmin w Polsce (DOLINA KARPIA, KARPATING) ale i na świecie (GARDA Włochy, LOS PUEBLOS MAGICOS – Magiczne Miasta Meksyk). W czerwcu tego roku Gmina i Miasto Jastrowie przystąpiła do projektu budowania lokalnej marki pod nazwą Wał Pomorski 1945, by wraz z innymi gminami województwa zachodniopomorskiego zjednoczyć potencja turystyczny w celu zbudowania jednej silnej atrakcji turystycznej. W przyszłości będziemy bardziej zauważalni, wzbogacimy i uzupełnimy kalendarz wydarzeń, rozszerzymy grupę docelową, będziemy integrować i dawać powody do dumy.
Zaplanowany jest szereg spotkań roboczych w związku z wdrożeniem marki o podjętych działaniach będziemy Państwa na bieżąco informowali.
Wierzymy, że dzięki Państwa energii i zaangażowaniu logo stanie się marką a my będziemy mogli być dumni ze swojego regionu i dziedzictwa.
UGiM Jastrowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejna ściema.
Super . Świetna infrmacja
Jastrowie ma być kojarzone jedynie z II WŚ i Wałem Pomorskim? Pamięć historyczna tak, ale nie przez 365 dni w roku. Burmistrza hobby to militaria i wojna, ale młodzi ludzie na co dzień myślą o przyszłości,
Młodzi ludzie większości nie pamiętają historii. Więc świetnie , że raz na jakiś czas przedstawi sie im ją, by wiedzieli na jakiej ziemi mieszkają i co tu się działo jak jeszcze ich na świecie nie było
DOLINA KARPIA, KARPATING, GARDA Włochy, LOS PUEBLOS MAGICOS to dla Jastrowian egzotyka. Na tym ma być zbudowana jedna silna atrakcja turystyczna? Podobno Dom Marki Max von Jastrov ze Szczecina promował Złotów Zdrój i wyszła z tego jedna wielka lipa, nawet kaczki w Kaczym, Dołku pozdychały. Wszystkie Gnatki to takie lejwody?
Praktycznie front wojenny przeszedł przez Jastrowie dość gładko (co innego Podgaje czy Grudna), czasy powojenne to stagnacja i zasiedlanie tych terenów bo wszyscy byli mieszkańcy (Niemcy) przenieśli się za Odrę. Naszła tu wszelkiej maści zbieranina (zza Buga Litwini, Białorusini, Ukraińcy, z południowego wschodu Rumuni itp.). Praktycznie te tereny nie mają nic ciekawego do zaprezentowania co do historii, Mieszkali tu długo Niemcy do czasu II WŚ, co po nich pozostało zostało zniszczone.
A wielkopolskie zdroje to co?
No cóż. Wał Pomorski swoje przysłowiowe pięć minut miał w latach 60-70 ub. wieku czyli za PRL-u i to bez promocji marki ! To wtedy powstały skanseny , liczne izby pamięci np w Zdbicach po którym nie ma już śladu, stanice harcerskie służące za bazę dla licznych rajdów pieszych związanych z Wałem czy sławne miecze , które nawiedzeni chcą zlikwidować. Było minęło niemniej życzę powodzenia.
Za czasów PRL był słynny zimowy bieg Szlakiem Wału Pomorskiego pod patronatem wojska, gościło całe naczalstwo LWP. Pozostały tylko miecze i wspomnienia.
Raczej rajd a nie bieg
Kolejna ściema.
Super . Świetna infrmacja
Jastrowie ma być kojarzone jedynie z II WŚ i Wałem Pomorskim? Pamięć historyczna tak, ale nie przez 365 dni w roku. Burmistrza hobby to militaria i wojna, ale młodzi ludzie na co dzień myślą o przyszłości,