Reklama

Wałęso, przyznaj się!

26/10/2013 08:04
- Nie mam obsesji na punkcie Wałęsy, ale jestem związany z tą postacią - mówił w Złotowie Sławomir Cenckiewicz, historyk, autor książek o byłym prezydencie

Książka „Wałęsa człowiek z teczki” ukazała się w chwili, gdy do kin wchodził film Andrzeja Wajdy „Wałęsa człowiek z nadziei”. To zabieg celowy Sławomira Cenckiewicza. – Moja książka nie powinna być nazywana kontrapunktem, bo ten film jest słabym artystycznie obrazem – mówił w sobotę 19 października w Złotowie autor trzech książek o Wałęsie.
Zdaniem historyka film Wajdy jest groźny, bo stoi za nim „machina państwowa”, a na seanse obowiązkowo chodzą uczniowie polskich szkół. – Anna Walentynowicz pokazana została jako klakierka Wałęsy. To jest ordynarny fałsz – S. Cenckiewicz mówił o scenie ukazującej próbę zakończenia strajków Wolnych Związków Zawodowych. – Walentynowicz chciała zatrzymać strajk, pobiegła, razem z Aliną Pieńkowską, do bram.

To tylko fragment artykułu z AL 43/2013, s.12

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości