Reklama

Warzywo do zadań specjalnych

22/10/2015 18:30
Na sińce pod oczami, na gładką skórę szyi i na ból gardła. Na ucztę kulinarną i... na dobrą zabawę – ziemniak, co udowodniono podczas święta tego warzywa w Sypniewie, ma masę zastosowań

Dorośli mieszkańcy Sypniewa ziemniaka, serwowanego w różnej postaci, przede wszystkim smakowali, najmłodsi zaś mieli okazję przekonać się, że może on być także synonimem rekreacji i to szeroko rozumianej. Zaczęło się od konkurencji statycznej, za to wymagającej inwencji twórczej – pracownicy Wiejskiego Domu Kultury w Sypniewie w pierwszej kolejności zaproponowali dzieciom rysowanie. Temat przewodni, oczywiście zgodny z charakterem imprezy, brzmiał: „Ludzik-ziemniak”. O ocenę prac plastycznych Edward Grzelak poprosił gości Święta Ziemniaka – panie z Klubu Twórców Akant. W drugiej konkurencji, w której młodzi zawodnicy musieli wyciąć jak najdłuższą „obierkę” (z uwagi na bezpieczeństwo użyto papieru) wraz z pracownicą WDK panią Katarzyną kierownik rozstrzygał już sam. Zwycięski wynik można uznać za naprawdę imponujący – najdłuższy zygzak mierzył dokładnie 10 metrów i 10 centymetrów! Już nie tak łatwo było w kolejnej konkurencji – tym razem ruchowej. Zawodnicy podzieleni na dwie drużyny i stojący jeden za drugim mieli podawać sobie worki wypełnione ziemniakami między nogami. Nie obyło się bez małej katastrofy – reklamówka, którą operowały dziewczynki, pękła, na twarzach rodziców dopingujących pociechy wykwitły zaś uśmiechy. Później wcale nie było łatwiej – skoki na skakance niby były łatwe, sprawę znacząco komplikował jednak obowiązek trzymania ziemniaków pod pachami. Było i trudno, i wesoło. Do tego smacznie – Morowe Teściowe, tj. Anna Bazylińska, Bronisława Dyczkowska, Jadwiga Łągwa i Genowefa Kucharczyk wraz z Marią Koguciuk, reprezentującą sypniewski oddział Polskiego Związku Katolicko-Społecznego oraz pracownicami WDK zadbały o to, by nikt nie wrócił do domu głodny. Serwowano ziemniaczane klasyki – placki, kluski śląskie, frytki i pierogi. O ziemniaku mówiono jednak nie tylko w kategorii smakowych doznań – Edward Grzelak zachęcał do zapoznania się z innymi przepisami – na poratowanie zdrowia. W mini poradniku można było wyczytać, w jaki sposób z pomocą tego warzywa walczyć m.in. z kamicą, egzemą czy rwą kulszową. Oby tej strony ziemniaka nikt nie był zmuszony poznawać.

Więcej zdjęć w galerii:

Reklama

[[gal=11761]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości