Do 15 grudnia trwa zbiórka prowadzona przez Miłośników Motocykli z Brzeźnicy na rzecz Hospicjum w Złotowie
Stowarzyszenie Miłośników Motocykli z Brzeźnicy zachęca wszystkich mieszkańców powiatu do zostania Świętym Mikołajem. Można to zrobić dołączając się do zbiórki organizowanej na rzecz dzieci z Hospicjum w Złotowie. Lista rzeczy, które są potrzebne jest długa i obejmuje m.in. kaszki i obiady w słoiczkach dla dzieci, prześcieradła, podkłady jednorazowe, pampersy, szampony, kremy, pasty i szczoteczki do zębów, mydła w płynie, środki czyszczące, papier toaletowy czy ściereczki.
Zbiórka trwa do 15 grudnia, a potrzebne rzeczy można wrzucać do magicznych kartonów w Brzeźnicy (sklepy Karoma i u Lusi), Jastrowiu (Lewiatany na ul. Poznańskiej i 1 Maja, Restauracja Orzeł), Samborsku (Proag i Dozia), Sypniewie (u Wnuka) czy nawet w Wałczu.
- To już drugi rok naszych zbiórek – mówi Katarzyna Poturalska z brzeźnickiego Stowarzyszenia – Martwiliśmy się, że przez pandemię w tym roku to się nie uda, na szczęście stało się inaczej. Od poniedziałku pomagają nam jeszcze dzieci z przedszkoli w Jastrowiu i Złotowie.
Miłośnicy Motocykli zdołali już uzbierać całkiem pokaźną ilość najpotrzebniejszych rzeczy, ale K. Poturalska zachęca do dalszego wspierania, ponieważ w celach charytatywnych nie może być limitu.
fot. Stowarzyszenie Miłośników Motocykli z Brzeźnicy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Hospicjum w Złotowie niech najpierw uporządkuje te brudy i te kupy śmieci na końcu ogrodu,z widokiem na promenade,WSTYD.Całe dwa lata smrodzą na promenade,rzucają liście obierki z pomarańczy na widok publiczny,gdzie najwiecej spacerowiczów każdego dnia musi odwracac głowe od tego niechlujstwa. Nie macie worków brązowych na takie odpady??? Za długi mają ten ogród aż po plac zabaw na półwyspie.Urząd miejski wąskie chodniczki dla pieszych i pół metrowe ściezki dla rowerzystów a tu prosze Pusty,Niepotrzebny ,Za duży ogród. Niszczą swierki,ciągle je obcinając aż zrobiły się brązowe od strony toalety.Po co im ogród? Plac zabaw dla dzieci iścieżkę zrobić a półwysep ma byc cały zielony a nie żwirem zasypany i urządzeniani,z których cały rok nikt nie korzysta a zastawiają przejscie. Nagane a nie datki dla Hospicjum.
Człowieku ze ,,wścieklizną" ty się Boga nie boisz. Przyjdzie jeszcze taki czas że wspomnisz swój komentarz. Czy naprawdę trzeba dużo aby zrozumieć że tu chodzi o chore dzieci. Jak widzisz że ,, na środku placu Hospicjum w Złotowie " jest jakiś brud i nie dosprzątane to też możesz wiele zrobić. Idź ze sprzętem, zadzwoń do drzwi Hospicjum i powiedz że w ramach świątecznych porządków przyszedłeś sprzątnąć to co ci w oczy kole. Tym samym załatwisz dwie a może i trzy sprawy. Pomożesz posprzątać zaplecze hospicjum, odciażysz tym samym zabieganych opiekunów chorych jak i zadowolisz samego siebie bo już będziesz mógł bez skrępowania popatrzeć na to czego dokonałeś.
Proponuję spędzić chociaż kilka dni w hospicjum opiekując się tymi ludźmi ,zająć się tymi maluszkami. Z całą pewnością wścieklizna minie.A w ramach relaksu to proszę iść uprzątnąć ten ogród.
Szkoda, że o domach dziecka w naszym powiecie w tym roku zapomnieli ...
Hospicjum w Złotowie niech najpierw uporządkuje te brudy i te kupy śmieci na końcu ogrodu,z widokiem na promenade,WSTYD.Całe dwa lata smrodzą na promenade,rzucają liście obierki z pomarańczy na widok publiczny,gdzie najwiecej spacerowiczów każdego dnia musi odwracac głowe od tego niechlujstwa. Nie macie worków brązowych na takie odpady??? Za długi mają ten ogród aż po plac zabaw na półwyspie.Urząd miejski wąskie chodniczki dla pieszych i pół metrowe ściezki dla rowerzystów a tu prosze Pusty,Niepotrzebny ,Za duży ogród. Niszczą swierki,ciągle je obcinając aż zrobiły się brązowe od strony toalety.Po co im ogród? Plac zabaw dla dzieci iścieżkę zrobić a półwysep ma byc cały zielony a nie żwirem zasypany i urządzeniani,z których cały rok nikt nie korzysta a zastawiają przejscie. Nagane a nie datki dla Hospicjum.
Człowieku ze ,,wścieklizną" ty się Boga nie boisz. Przyjdzie jeszcze taki czas że wspomnisz swój komentarz. Czy naprawdę trzeba dużo aby zrozumieć że tu chodzi o chore dzieci. Jak widzisz że ,, na środku placu Hospicjum w Złotowie " jest jakiś brud i nie dosprzątane to też możesz wiele zrobić. Idź ze sprzętem, zadzwoń do drzwi Hospicjum i powiedz że w ramach świątecznych porządków przyszedłeś sprzątnąć to co ci w oczy kole. Tym samym załatwisz dwie a może i trzy sprawy. Pomożesz posprzątać zaplecze hospicjum, odciażysz tym samym zabieganych opiekunów chorych jak i zadowolisz samego siebie bo już będziesz mógł bez skrępowania popatrzeć na to czego dokonałeś.
Proponuję spędzić chociaż kilka dni w hospicjum opiekując się tymi ludźmi ,zająć się tymi maluszkami. Z całą pewnością wścieklizna minie.A w ramach relaksu to proszę iść uprzątnąć ten ogród.