Podczas styczniowej sesji Rady Gminy Złotów radny powiatowy Julian Brewka otrzymał reprymendę od wójta za to, że zamiast mówić o inwestycjach lub sposobach zdobycia na nie pieniędzy chwali się wyjazdem do Gifhorn. Radny tłumaczył wtedy, że budżet powiatu nie jest jeszcze uchwalony i gdy tylko do tego dojdzie, to poinformuje radę gminy o zamierzeniach powiatu. Jednakże na następnej sesji w gminie zamiast radnego Brewki pojawił się wicestarosta Daniel Sztych, który odniósł się do słów Piotra Lacha z ostatniej sesji.
Nim jednak wicestarosta przeszedł do sedna długo mówił na inne tematy. Podczas gdy właściwy porządek sesji został wyczerpany w niecałą godzinę, to przemowa Daniela Sztycha trwała przynajmniej równo długo.
Próbował m.in. przedstawić radnym sukcesy powiatu, takie jak informatyzacja wydziału geodezji, która znacząco przyspieszy pozyskiwanie dokumentów oraz podobne rozwiązanie wobec dokumentacji medycznej w złotowskim szpitalu. Ponadto pochwalił się, że powiat buduje halę sportową przy Specjalnym Ośrodku Szkolno–Wychowawczym w Jastrowiu, którego wychowankowie zasłużyli sobie na taki obiekt swoimi sukcesami sportowymi. Mówił także o różnego rodzaju problemach, z którymi starostwo się boryka, choć nie zawsze są od niego zależne. Wiele dyskutowano m.in. o zmianach i niewiadomych związanych z powołaniem Państwowego Gospodarstwa Wodnego Polskie Wody. Wprowadza to m.in. komplikacje z uzyskiwaniem pozwoleń wodno–prawnych. W końcu odniósł się także do wymiany zdań pomiędzy Julianem Brewką a wójtem. Potwierdził, że sam był na siedmiu wyjazdach zagranicznych, ale tylko raz w przeciągu ostatnich trzech lat w ramach delegacji służbowej, za pozostałe sześć zapłacił z własnych pieniędzy. Z kolei Piotr Lach wyjaśniał, że nie o same wyjazdy zagraniczne mu chodziło, ale sposób podejścia do finansów publicznych i ważnych dla gminy spraw.
Tych oczekiwań wobec starostwa trochę jest i chcielibyśmy jakieś drobne sprawy zrealizować, a pierwszą informacją, jaką otrzymaliśmy od radnego, to że był w Gifhorn i Niemcy są zainteresowani współpracą, może i z gminą Złotów. Bardzo nam miło, sympatycznie, natomiast nie jest to dla nas priorytetem. Stąd ta uszczypliwość, bo bardziej oczekiwałbym informacji, że może jest trudna sytuacja, chcemy podjąć jakieś działania i musimy znaleźć oszczędności lub nie chcemy znaleźć oszczędności. Nie wiem, czy to jest dobry moment na takie imprezy. Gospodarność polega na oglądaniu każdej złotówki
Reklama
– wójt zapewnił także, iż zdaje sobie sprawę, że powiat to nie tylko drogi.
Niemniej nie sposób było uniknąć dyskusji o drogach. Radni kolejno wskazywali te, które, ich zdaniem, powiat powinien w niedługim czasie remontować: Radawnica–Stara Wiśniewka, Złotów–Radawnica, Józefowo–Kiełpin, Nowy Dwór–Stare Dzierzążno. Starosta natomiast przypominał, że powiat zarządza przeszło 500 km dróg, podczas gdy definicja z ustawy o drogach publicznych stwierdza, że do dróg powiatowych zalicza się drogi stanowiące połączenia miast będących siedzibami powiatów z siedzibami gmin i siedzib gmin między sobą. Według starosty gdyby zastosować takie kryterium, to sieć dróg powiatowych znacząco by się zmniejszyła. O tym, że wspomniane drogi póki co nie będą remontowane lub przebudowywane wiadomo nie od dziś, ale w tym roku ma być zrealizowane we współpracy pomiędzy powiatem i gminą wzmocnienie pobocza drogi na odcinku Kleszczyna–Skic–Buntowo.
Daniel Sztych zapewniał, że choć inwestycja nie została wpisana do budżetu, to powiat się z niej nie wycofuje, choć stwierdził, że pewnie całości drogi nie uda się od razu przebudować. Sławomir Czyżyk zwrócił natomiast uwagę, że przy okazji trzeba by było wyciąć drzewa przynajmniej z jednej strony drogi, gdyż są za blisko jezdni, na co starosta poprosił, aby sołtys lub mieszkańcy porobili drzewom zdjęcia i wystąpili z odpowiednim wnioskiem. Takie zalecenie nie spodobało się radnemu z Kleszczyny.
Mam wrażenie, że tu chodzi o to, że szuka się jakichś haków, żeby tej drogi nie robić. Wiemy o tym, że ta droga musi być zrobiona od 20 czy więcej lat. Jak dla mnie krótko: trzeba się wziąć za robotę, a robienie zdjęć i tworzenie niepotrzebnej dokumentacji jest dla mnie bez sensu
Reklama
– mówił Jan Bulawa. Zaskoczony wicestarosta sugerował, że doszło do jakiegoś nieporozumienia i tłumaczył, że po prostu podpowiedział, jak najlepiej spróbować załatwić sprawę wycięcia drzew. Po stronie radnego Bulawy stanął jednak wójt.
Ja nie wiem, na co liczyliście. Że się da tę drogę zrobić w połączeniu z tymi drzewami? Nie bardzo sobie wyobrażam, jak ta inwestycja miałaby wyglądać
– Piotr Lach uważa, że wycinkę drzew należało zaplanować już dawno. Zaufania co do powiatu nie ma także Marcin Borzych z Buntowa, który obawia się, że wykonany zostanie tylko odcinek pomiędzy Kleszczyną a Skicem, podczas gdy on uważa, że w najgorszym stanie jest droga od mostu na Kocuni do Buntowa.
Kiedyś kolega Jacek [Januszewski – red.] powiedział, że na gminę każdy radny powinien patrzeć ogólnie. Natomiast ja tutaj widzę, że każdy ma klapki na oczach i patrzy, żeby u niego było zrobione, obojętnie, czy to jest bardziej, czy mniej potrzebne
– miał pretensje także do kolegów z rady. Sławomir Czyżyk ze Skica próbował go uspokoić, że ciągle jest mowa o całej drodze. Wspomniał też, że w ubiegłym roku wycięto zarośla przy drodze od strony Buntowa, zaś nie dojechano do Skica, co też było dziwne.
Czy wy macie nas za idiotów, że przytniecie nam jakieś krzaki i będziemy cicho siedzieć?
– irytował się Marcin Borzych. Uspokajać go próbował także Daniel Sztych, który zapewniał, że zdaje sobie sprawę z fatalnego stanu na tym odcinku.
Sesja po raz kolejny pokazała więc, że dialog pomiędzy samorządowcami ze szczebla gminy i powiatu do łatwych nie należy. Niemniej jest on prowadzony, a czas pokaże, czy przyniesie w tym roku jakieś efekty.
[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cały czas mówię, weźmy poprośmy by kandydował kogoś kto stoi na uboczu, nie pcha się na afisz - zrobi więcej niż te osoby które teraz rządzą. Bo co one zrobiły? Osoba np mająca swój mały biznes znająca się na racjonalnym wydawaniu swoich pieniędzy. Zawsze cudze łatwo się wydaje , niech rządzący napiszą przed wyborami co zrobili? Ile zarobili dla nas a ile wydali.? Z czego wydają? Z tego co dostają na szkoły, z tablic rejestracyjnych, stacji diagnostycznych z czego jeszcze? A co sami zarobili dla Powiatu - wielkie nic. Ile zmarnowali na te wyjazdy - i co z tego dobrego wyszło? Mamy prawo wiedzieć. Nie głosujmy po prostu na tych którzy byli u władzy bo się nie sprawdzili. Weźmy nowe twarze! Gorzej przecież nie będzie.
Bo wszędzie władze powiatu mają przerąbane oprócz Lipki.......
Tylko gadanie . PSL już jest skończony.
PSL musi zniknąć z życia politycznego,zrobili najwięcej szkody,zwłaszcza na wsiach i powiatach.Polacy to kłótliwy ale mądry Naród,teraz PSL dostanie czerwoną kartkę. Out!!!
Wyborcy ogarnijmy się ,oni tworzą jakieś dziwne ugrupowania a tak naprawdę to cały czas ten sam PSL odrzucmy ich ofertę bo obudzimy się z ręką w...
Pracodawca płaci 1172,56 zł do ZUS. Przez 45 lat do momentu przejścia na emeryturę odda fiskusowi ponad 633 tys zł. ZUS wyliczy mu średnio 900 zł. Średnio na emeryturze pożyje 10-15 lat. Odbierze w tym czasie około 110 tys zł. Pytanie brzmi gdzie są jego pieniądze.
Zgadzam się z panem Lachem wycieczki kuźwa dla samorządowców nie za swoje. W 4 literach się poprzewracało. Nie ma kasy powiat coraz mniejsze wpływy ale na dzwony odprawy za niewykorzystane urlopy wycieczki które nie dały niczego. Pytanie po co są radni. Kolejny finansowy garb na polskim narodzie. Uchwali budżet w try miga. Bo Regionalna Izba Obrachunkowa ne uznaje czegoś takiego jak wypłacane diet dla radnych. To jest Polska rzeczywistość. Jak publiczne to aby do kolejnych wyborów - a może się uda. Wszędzie mamy to samo jak nabroją to nie ma winnych. Cześć basenu się rozlatuje. I co kto za to zapłaci. No kto był kierownikiem budowy kto odbierał ten budynek kto to nadzorował. Nie ma winnych. Jakby tak któremuś z tych samorządowców firma prywatna spartaczyła budowę to by biegali po sądach. To jest jedna wielka hucpa i marnotrawstwo naszych pieniędzy. Mamy ju macki system stworzony przez cwaniaków polityków. Przez 30 lat politycy wprowadzili nam 65 nowych podatków, nie zreformowali finansów publicznych które by objęły likwidacje wszelakich przywieli służb mundurowych ich wieku emerytalnego. Młodzież wyjeżdża i będzie wyjeżdżała bo nie są głupi i widzą że ten porąbany system jest stworzony dla nielicznych a reszta ma na to zapieprzać..... i dlatego kasy brakuje nie ma komu pracować na resortowych emerytów
PSL musi odejść bo zawsze powiat będzie na kredytach i bez wizji rozwoju gospodarczego
PSL tylko gadać potrafi.... Z robotą jest znacznie,znacznie gorzej. Po jesieni nie będą już mogli tyle gadać.
...powiatowe darmozjady...
Cały czas mówię, weźmy poprośmy by kandydował kogoś kto stoi na uboczu, nie pcha się na afisz - zrobi więcej niż te osoby które teraz rządzą. Bo co one zrobiły? Osoba np mająca swój mały biznes znająca się na racjonalnym wydawaniu swoich pieniędzy. Zawsze cudze łatwo się wydaje , niech rządzący napiszą przed wyborami co zrobili? Ile zarobili dla nas a ile wydali.? Z czego wydają? Z tego co dostają na szkoły, z tablic rejestracyjnych, stacji diagnostycznych z czego jeszcze? A co sami zarobili dla Powiatu - wielkie nic. Ile zmarnowali na te wyjazdy - i co z tego dobrego wyszło? Mamy prawo wiedzieć. Nie głosujmy po prostu na tych którzy byli u władzy bo się nie sprawdzili. Weźmy nowe twarze! Gorzej przecież nie będzie.
Bo wszędzie władze powiatu mają przerąbane oprócz Lipki.......
Tylko gadanie . PSL już jest skończony.