Prawdziwą grtakę dla miłośników jazzu przygotował dla mieszkańców Złotowski Dom Kultury
Tegoroczna miejska Majówka w Złotowie rozpoczęła się koncertem bydgoskiego zespołu Wonky Town. Wydarzenie to odbyło się w muszelce koncertowej.
Publiczność zgromadzona w parku przy muszelce mogła posłuchać zarówno standardów jazzowych jak i nowszych kompozycji.
Wonky Town to zespół o charakterze jazzowo-popowym, jednak trudno jednoznacznie określić jego stylistykę muzyczną ze względu na różnorodność repertuaru. Oprócz muzyki jazzowej i popowej, w ich wykonaniu można usłyszeć również utwory nawiązujące do bossa novy, bluesa czy funku.
Grupa składa się z muzyków o niezwykłej charyzmie, którzy nie boją się nowych wyzwań muzycznych. Ich wspólnym mianownikiem jest wyjątkowe miejsce pochodzenia – Akademia Muzyczna im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Nieustannie doskonalą swoje umiejętności pod okiem znakomitych profesorów, aby zapewnić słuchaczom najlepsze możliwe muzyczne doznania.
Skład zespołu to:
Foto i wideo: Karol Potapowicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i co? Są Złotowskie Zdroje, są.
Tak Złotowskie Zdroje , wc w parku za 50.000 tys.złotych nie czynne od pół roku ,muszla koncertowa za 200.000 tys. gdzie raz w roku jakiś organista zagra a tak to jest dobre miejsce do spotkań lokalnych meneli i ćpunów , nie wspomnę już o sławnym amfiteatrze gdzie szczury organizują sobie koncerty ....
Palcie jazz!
Kiedys tam ladnie bylo no i Muszla ladniejsza byla jeszcze od czasow niemieckich . A w niedziele zawsze cos bylo chetnie tam bywalem z kolegami . I kolega z Zlotowa na Trabce gral Tomczyk sie nazywal. A obok Muszli Kawiarnia byla.
Bolek i Lolek pamiętają jeszcze czasy "Parkowej":)...A gdzie jest Mariolka? Przed "nową Muszlą" mieszkała w Parku!!!Kto wie co się stało z Mariolką?
Z tą drewnianą Mariolką...Była Super!!!
No i co? Są Złotowskie Zdroje, są.
Tak Złotowskie Zdroje , wc w parku za 50.000 tys.złotych nie czynne od pół roku ,muszla koncertowa za 200.000 tys. gdzie raz w roku jakiś organista zagra a tak to jest dobre miejsce do spotkań lokalnych meneli i ćpunów , nie wspomnę już o sławnym amfiteatrze gdzie szczury organizują sobie koncerty ....
Palcie jazz!