W minioną niedzielę, już po raz czwarty, Muzeum Ziemi Złotowskiej zorganizowało Wielki Dzień Pszczół
Jak co roku, wydarzenie przyciągnęło tłumy mieszkańców i turystów, oferując bogaty program pełen smaku, sztuki i edukacji.
Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 13:00 uroczystym otwarciem wystawy Anny Kluzy pt. „Pomiędzy”.
O godzinie 14:00 publiczność miała okazję uczestniczyć w pokazie kulinarnym „Miód i dziczyzna” prowadzonym przez Alicję Fruzińską
Kolejnym punktem programu był spacer zielarski z Marzeną Taterra.
O godzinie 16:00 scena na świeżym powietrzu zamieniła się w magiczny świat dzięki spektaklowi teatralnemu „Leśne skrzaty”. Przedstawienie skierowane głównie do najmłodszych, zachwyciło również dorosłych.
Dzień pełen wrażeń zakończyły liczne warsztaty, spotkania i atrakcje trwające od godziny 13:00 do 17:00. Dzieci szczególnie upodobały sobie warsztaty z pszczółką Mają, gdzie mogły własnoręcznie wykonać małe dzieła sztuki inspirowane życiem pszczół. Ścianka fotograficzna, ul pokazowy oraz spotkania z lokalnymi pszczelarzami cieszyły się równie dużym zainteresowaniem. Na stoiskach można było spróbować miodowych przysmaków z Krajny oraz zakupić miód i woskowe świeczki, które stanowiły idealną pamiątkę z tego wyjątkowego dnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież Fruzia to fachowiec od zabijania wszystkiego co żywe i nie ucieka na drzewo, ale myśliwi rozwinęli skrzydła (odzyskali koryta) pod politykami PSL i olewają jakiekolwiek zasady, będą teraz strzelali do pszczół| z modlitwą na ustach?
Przecież Fruzia to fachowiec od zabijania wszystkiego co żywe i nie ucieka na drzewo, ale myśliwi rozwinęli skrzydła (odzyskali koryta) pod politykami PSL i olewają jakiekolwiek zasady, będą teraz strzelali do pszczół| z modlitwą na ustach?