36 m3! Tyle odpadów zebrano podczas porządkowania nabrzeża Jeziora Zaleskiego. Zniknęło koczowisko, które powstało nad nim kilka lat temu
O sprawie pisaliśmy na łamach „Aktualności” w marcu i kwietniu, prezentując przebieg rozmów pomiędzy Wodami Polskimi, które gospodarują terenami nad jeziorem, a gminą Złotów, gdzie ono leży. Porozumienie zakładało szeroką współpracę, nie tylko WP i gminy. Największym wyzwaniem okazało się bowiem usunięcie koczowiska za działkami. Jego lokator zmarł w grudniu 2021 roku. By wywieźć stamtąd nagromadzone latami odpady, trzeba było użyć ciężkiego sprzętu.
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 73% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to ci dopiero sensacja, 3m³ śmieci. A kto do tego doprowadził? Miasto, Gmina czy wędkarze. A co, oni ci wędkarze mieli się bić z tym człowiekiem, którym się nikt nie zajął. Tak nikt nikt oprócz opisywania i pokazywania w mediach. Po co taka instytucja jak MOPS, komu ona potrzebna. Czy nie lepiej było by założyć Stowarzyszenie Pomocy Nieporadnym. Przecież tu nie powinno chodzić o pieniądze, o nakazy, zakazy. Człowiek który tam koczował nie miał żadnego rozeznania co dla niego jest dobre. Pewnie będziecie pisali że bez zgody danej osoby, jednostka uprawniona do udzielenia pomocy nic nie może zrobić. To wymysł dla urzędników którzy tylko obejrzeć, obgadać i spokój. Aby w jednym miejscu zebrać tyle śmieci potrzeba było wielu lat i co, nie było uzasadnienia do przerwania tego procederu. O gdyby to zrobił ktoś, kto jest przy kasie to od razu służby przystąpiły by do działania i to nie tylko te które wymieniono powyżej ale i PZW. Tak PZW, które potrafi brać wielkie opłaty i karać młodzież oraz dzieci tylko dlatego że nie mają pieniędzy na Kartę Wędkarską a próbują łowić. Oni nie zadają sobie pytania; co ci chłopcy mogą też złapać, myślą tylko ot kłusowniki. Ten artykuł o sprzątaniu śmieci bardzo pasuje do tego, który będzie po wyborach samorządowych gdy po obecnej władzy, trzeba będzie zrobić ogromne sprzątanie miasta. Jak się czyta AL to można tylko wywnioskować że jej wystarczy walka o pieniądze dla siebie a nie o dobro mieszkańców i czystość w mieście. Obie sprawy się łączą, bo jak tu było żądać pomocy i w sprawach tego nieszczęsnego śp. Pana, od tych którzy nigdzie nie widzą ,, zwykłego człowieka ". Tak tego samego ,, zwykłego człowieka " i ,,zwykłych ludzi" którzy najbardziej pomagają w trudnych sytuacjach losowych innym o czym pisano na tej stronie. Tak więc dobrze że ci co odpowiadali za to miejsce zlecili uprzątnięcie go, szkoda tylko że nie robili tego sami.
Zmarł 07.06.2021 r.-GROBONET- Cmentarz Złotów!
Dobrze, że chociaż gazeta podaje prawidłowo nazwę jeziora. Niestety pracownicy UM nawet w materiałach o Funduszach Norweskich podają, że będą badać źródła zanieczyszczeń jeziora ZaleWskiego.
Władek,, a czy oni wogóle wiedzą gdzie i co mają badać z Funduszy Norweskich. Im najlepiej wychodzi samobadanie i odgradzanie się od ludzi. Fundusze już przepadły. Obecny włodarz rozpisał co gdzie wydać a jak przyjdzie nowy to wątpię czy będzie wiedział co zrobić by te opłacone plany uwidocznić. Tyle już wydano przez osiem lat, tyle obiecano, tyle napisano, tyle wydano projektów i co się z tym stało. Ano nic, poszło se i nikt do tego nie wraca a kto nam mieszkańcom zapłaci za stracony czas i to w jaki sposób dali się oszukać.
Trzeba oddać szacunek temu gościowi co zmarł. On sam tam przyniósł, posprzatał to co ludzie wyżucali i się walało z wiatrem.
Dziady część ostania ????????????
A to ci dopiero sensacja, 3m³ śmieci. A kto do tego doprowadził? Miasto, Gmina czy wędkarze. A co, oni ci wędkarze mieli się bić z tym człowiekiem, którym się nikt nie zajął. Tak nikt nikt oprócz opisywania i pokazywania w mediach. Po co taka instytucja jak MOPS, komu ona potrzebna. Czy nie lepiej było by założyć Stowarzyszenie Pomocy Nieporadnym. Przecież tu nie powinno chodzić o pieniądze, o nakazy, zakazy. Człowiek który tam koczował nie miał żadnego rozeznania co dla niego jest dobre. Pewnie będziecie pisali że bez zgody danej osoby, jednostka uprawniona do udzielenia pomocy nic nie może zrobić. To wymysł dla urzędników którzy tylko obejrzeć, obgadać i spokój. Aby w jednym miejscu zebrać tyle śmieci potrzeba było wielu lat i co, nie było uzasadnienia do przerwania tego procederu. O gdyby to zrobił ktoś, kto jest przy kasie to od razu służby przystąpiły by do działania i to nie tylko te które wymieniono powyżej ale i PZW. Tak PZW, które potrafi brać wielkie opłaty i karać młodzież oraz dzieci tylko dlatego że nie mają pieniędzy na Kartę Wędkarską a próbują łowić. Oni nie zadają sobie pytania; co ci chłopcy mogą też złapać, myślą tylko ot kłusowniki. Ten artykuł o sprzątaniu śmieci bardzo pasuje do tego, który będzie po wyborach samorządowych gdy po obecnej władzy, trzeba będzie zrobić ogromne sprzątanie miasta. Jak się czyta AL to można tylko wywnioskować że jej wystarczy walka o pieniądze dla siebie a nie o dobro mieszkańców i czystość w mieście. Obie sprawy się łączą, bo jak tu było żądać pomocy i w sprawach tego nieszczęsnego śp. Pana, od tych którzy nigdzie nie widzą ,, zwykłego człowieka ". Tak tego samego ,, zwykłego człowieka " i ,,zwykłych ludzi" którzy najbardziej pomagają w trudnych sytuacjach losowych innym o czym pisano na tej stronie. Tak więc dobrze że ci co odpowiadali za to miejsce zlecili uprzątnięcie go, szkoda tylko że nie robili tego sami.
Zmarł 07.06.2021 r.-GROBONET- Cmentarz Złotów!
Dobrze, że chociaż gazeta podaje prawidłowo nazwę jeziora. Niestety pracownicy UM nawet w materiałach o Funduszach Norweskich podają, że będą badać źródła zanieczyszczeń jeziora ZaleWskiego.