- Na prośbę przedstawicieli sieci Dino chciałbym być ostrożny w wypowiedziach – powiedział Piotr Wojtiuk, dodając, że wcześniejsze informacje, jakich on i starosta Ryszard Goławski udzielili prasie, narobiły nieco zamieszania. - Dino zostało zasypane ofertami z innych gmin i miast, które proponowały zlokalizowanie centrum logistycznego na swoim terenie – wyjaśnił burmistrz, dodając, że dyskrecja w biznesie działa wyłącznie na korzyść. Dość ogólnikowo, ale jednak uchylił potem rąbka tajemnicy. - Sieć nadal jest zainteresowana tym, by centrum powstało w Jastrowiu – powiedział Piotr Wojtiuk, dodając, że gmina robi wszystko, by ta inwestycja doszło do skutku. Agencja Nieruchomości Rolnych w Poznaniu, która jest właścicielem gruntów, na których baza miała powstać – jak wynikało z jego wypowiedzi – nieszczególnie. - Jestem zaskoczony tym, że ANR jest mało zainteresowana promocją gruntów przeznaczonych do sprzedaży – powiedział Piotr Wojtiuk, od omawiania szczegółów się jednak wstrzymał. Nam udało się dowiedzieć, że Dino zrezygnowało z tej lokalizacji i dziś rozważa inną - również w Jastrowiu. - Na dziś jestem pełen optymizmu. Myślę, że szczęśliwie dobrniemy do końca tego tematu. Wtedy wszystko zostanie powiedziane oficjalne.
Przypomnijmy: z pierwszych informacji, przekazanych przez Ryszarda Goławski wynikało, że w centrum logistycznym pracę znajdzie nawet 300-400 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze