Reklama

Wierzę w lojalność burmistrza

26/02/2020 12:30

Liczona w miesiącach batalia o kształt budżetu zakończona podczas ostatniej sesji. Radna Agnieszka Jęsiek–Barabasz poparła propozycje Adama Pulita

To jedno z największych zaskoczeń ostatnich obrad. Burzliwych, gorąco dyskutowanych i długich, bo trwających ponad pięć i pół godziny. Przypomnijmy, że w grudniu Regionalna Izba Obrachunkowa zakwestionowała część zmian, jakie grupa radnych wprowadziła do projektu budżetu burmistrza. Trzeba było poprawić budżet, aby pozbawić go formalnych zastrzeżeń. Władze miasta nalegały, aby uczynić to z jednoczesnym wprowadzeniem korekt w zakresie zadań inwestycyjnych. Część radnych uznała, że nie ma takiej potrzeby, że na razie wystarczy skorygować budżet pod kątem zastrzeżeń i nieprawidłowości, a dopiero po tym zająć się dyskutowaniem nad inwestycjami. Propozycja takiego działania wynikała z faktu, że do końca nie było między burmistrzem, a radnymi, i między samymi radnymi, jednolitości w kwestii tego, jakie realizować inwestycje (szerzej pisaliśmy o tym w 6 numerze Aktualności Lokalnych w artykule „Rozłam wśród radnych”).

Głosując nad budżetem, najpierw radni decydowali o tym, czy poprzeć wniosek złożony przez Stanisława Wełniaka o tym, aby poprzez zmiany w porządku obrad, rozdzielić dwie wspomniane kwestie – doprowadzić całość budżetu do zgodności z prawem wedle wytycznych RIO, a dopiero po tym procedować w zakresie inwestycji. Większość radnych nie poparła jednak tego wniosku, uznając, że należy postępować wedle propozycji burmistrza Adama Pulita i całościowo podejść do głosowań, uwzględniając wcześniejszy kompromis w zakresie inwestycji wypracowany między burmistrzem a częścią radnych – 7 głosów przeciwko wnioskowi Wełniaka, 6 za i 1 wstrzymujący (łącznie 14, bo na sesji nie było Zygmunta Muzioła). Przeciw zagłosowali: Aldona Chamarczuk, Roman Głyżewski, Janusz Justyna, Łukasz Piosik, Stanisław Wójtuń, Maciej Zając i Agnieszka Jęsiek–Barabasz, a za wnioskiem: Henryk Golla, Krzysztof Koronkiewicz, Jakub Pieniążkowski, Mariola Wegner, Krzysztof Żelichowski i Stanisław Wełniak. Od głosu wstrzymał się Grzegorz Kolera.

Reklama

Cząstkowe głosowania

To sprawiło, że dalej głosowano propozycje inwestycji przedłożonych przez Adama Pulita, będących konsekwencją wcześniejszych rozmów z częścią rady. Ponownie na wniosek Wełniaka, nie były one jednak głosowane w całości – te, które do końca wzbudzały najwięcej dyskusji, poddano indywidualnym głosowaniom.

Przeszło 50 tys. zł na zadanie opracowania dokumentacji na budowę ścieżki rowerowej od Zagrody Krajeńskiej w stronę Blękwitu, do granic administracyjnych miasta (9 za, 5 przeciw, 0 wstrzymujących głosów). Przeciw byli Golla, Koronkiewicz, Pieniążkowski, Wegner i Żelichowski – podkreślali jednak, że nie są przeciwko tej inwestycji, podtrzymują natomiast, że od razu powinna być realizowana kompleksowo, przy udziale wszystkich stron (Gmina Złotów, Lasy Państwowe, Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich).

Reklama

Większość rady (głosowanie 8:2:4) uznała też, że należy przeznaczyć 220 tys. zł na dostosowanie Domu Polskiego do wymogów przeciwpożarowych.

Długa dyskusja dotyczyła też głosowania nad przeznaczeniem 200 tys. zł na modernizację pomieszczeń magistratu (9:4:1), gdzie kontrowersje wzbudził m.in. fakt, że aż 55 tys. zł przewidziano na wykonanie klimatyzacji w czterech urzędowych pomieszczeniach. Gorąca wymiana zdań towarzyszyła też kwestii tego, jaki napis powinien być przy moście nad Głomią: Kaczy Dołek, Złotów Wielkopolskie Zdroje, a może coś nawiązującego do jubileuszu 650–lecia miasta? Decyzja nie zapadła, na razie wiadomo, że 15 tys. zł będzie przeznaczone na wykonanie konstrukcji z napisem – może różnym po obu stronach, co miałoby być kompromisowym rozwiązaniem. Większość radnych uznało też, że należy przeznaczyć 200 tys. zł na uzbrojenie pod kątem energetycznym terenów inwestycyjnych w kierunku Blękwitu.

Reklama

Będę piętnować

Największe kontrowersje wzbudziło przeznaczenie 170 tys. zł na promocję miasta (9 za, 5 przeciw, 0 wstrzymujących). Jak podkreślił Krzysztof Koronkiewicz, umieszczeniem tej pozycji w budżecie, burmistrz złamał kompromisowe ustalenia sprzed kilku dni. Jak bowiem wyjaśniał radny, tego punktu ustalenia nie obejmowały i jest to zwykła wrzutka ze strony Adama Pulita. Koronkiewicz, podobnie jak Golla, Wełniak, Wegner i Żelichowski zagłosowali przeciw. Wśród argumentów przeciw padły obawy o to, że burmistrz m.in. nadal będzie opłacał TV Asta za realizowanie programów o mieście.

Wśród popierających ten punkt budżetu ponownie była jednak Agnieszka Jęsiek–Barabasz, która jeszcze niedawno zarzucała burmistrzowi, że za publiczne pieniądze nie promuje miasta, tylko urządza sobie autopromocję. Radna wyjaśniała nam już po sesji, że daje wiarę w deklaracje władz miasta, że pieniądze te będą spożytkowane przede wszystkim na obchody jubileuszu 650–lecia miasta i inne sportowo–kulturalne wydarzenia.

Reklama

– Jeżeli te pieniądze dalej będą przeznaczone na autopromocję burmistrza, nadal będę to piętnować. Mam nadzieję, że w żadnej formule nie będzie to autopromocja burmistrza i wierzę, że burmistrz będzie na tyle lojalny, że nie będzie dokonywał takich posunięć – stwierdziła.

Zaskoczeni

Radna poparła w kluczowych głosowaniach tego samego burmistrza, do którego jeszcze niedawno, przy okazji uchwalania budżetu, mówiła o naciskach, łamaniu moralnych kręgosłupów i szerzeniu dezinformacji, mającej zdyskredytować dziewięcioro radnych, którzy zakwestionowali jego budżet.

Reklama

– To, a sprawy budżetowe, to dwie odrębne kwestie, nie łączę ich. Tutaj działamy tylko i wyłącznie dla dobra naszego miasta. W kompromisowym budżecie, który głosowaliśmy na sesji, są praktycznie zawarte wszystkie zadania, które były uchwalone w grudniu. Za wyjątkiem ulic Zamkowej, Kocika i Brzezińskiego. Na Zamkową i tak by nie wystarczyło pieniędzy, czekamy na informację o ewentualnym dofinansowaniu, więc można było ją zdjąć, a w kwestii dwóch pozostałych inwestycji, radny z tego terenu i burmistrz się porozumieli – komentuje radna Jęsiek–Barabasz.

W trakcie sesji w kuluarach i już po posiedzeniu, radni z grupy, która w grudniu zmieniła budżet burmistrza, niejednokrotnie podkreślali zaskoczenie poniedziałkowymi głosowaniami Agnieszki Jęsiek–Barabasz. Tym bardziej że, jak podkreślali, to ona była wśród inicjatorów działań zmierzających do zmian w projekcie budżetu Adama Pulita.

Reklama

– Już na tym etapie wydaje mi się, że to jest konflikt ambicjonalny. Cały czas podkreślam, że nie można eskalować tego konfliktu. Chcę być od tego daleko, chcę być ponad podziałami – wyjaśniła.

Dodajmy że w budżecie zostaje także remont wentylacji w pływalni Laguna, a wypada z niego telebim, jaki miał się znaleźć w domu pogrzebowym.

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-26 12:43:33

    Agnieszka, Agnieszka, trudno za tobą nadążyć. Zbyt skomplikowana ta twoja gra.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-26 12:49:20

    może jakaś ,,ciepła" posadka?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-26 12:52:09

    Agnieszka to typowa chorągiewka.... która myśli że ugra przyszły fotel burmistrza.... mam nadzieję tylko, że "ciemny" Złotowski lud tego nie kupi !!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama