Reklama

Wieżę trzeba ruszyć

28/01/2015 08:46
Na razie jest pat, ale władze Złotowa wierzą, że znajdzie się pomysł na zagospodarowanie wieży ciśnień. Zabytek techniki czeka na odkrycie

Wieża ciśnień leży przy szlaku kolejowym, na którym być może w przyszłości powstanie ścieżka rowerowa (PKP już rozbiera tam tory). Mogłaby ona połączyć dwa obszary Natura 2000: Bory Kujańskie i Dolinę Gwdy. To najwyższa forma ochrony w regionie. - Można w wieży zrobić muzeum przyrodnicze i sięgnąć na to po pieniądze z różnych źródeł – mówi burmistrz Złotowa Adam Pulit, który z wykształcenia jest leśnikiem. To nie jedyny jego pomysł. - Muzeum techniki, miejsce dla organizacji pozarządowych, może informacja turystyczna... Oczekuję podpowiedzi, co by tam mogłoby być – mówi A. Pulit.

Miasta nie stać na zabytek?

Największym problemem wydaje się jednak nie pomysł na zagospodarowanie wieży (konserwator zabytków Roman Chwaliszewski widziałby tam siedzibę Muzeum Ziemi Złotowskiej), ale pieniądze. Konserwator zastrzega, że funduszy na remont ponad stuletniego zabytku nie ma. Miasto też nie. - Wieża jest wpisana w krajobraz Złotowa i wszyscy chcemy, by spełniała jakieś ciekawe dla miasta funkcje. Tylko czy miasto będzie na to stać? Myślę, że pomysł jej sprzedaży nie jest zły – zauważa burmistrz. Tego też chce prezes Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Edyta Iwańska wie, że renowacja wieży będzie bardzo kosztowna. - Byłam w Łobżenicy. Tam rewitalizacja kosztowała milion złotych, a tak naprawdę nie zrobili nic. Są schody i galeria na górze – pani prezes mówiła tuż po wyłączeniu wieży ciśnień z użytkowania.



Z kieszeni do kieszeni

Wieżą nadal zarządza MZWiK, choć próbował przekazać obiekt miastu. Na przejęcie nie zgodził się jednak poprzedni burmistrz. Nie zgadza się też na to obecny. - Dla pani prezes wieża jest kosztem, bo płaci podatki, a nie prowadzi tam działalności. Jednak spółka jest w 100% miasta, więc czy przejmowanie wieży ma sens? Tym bardziej, że tematem wieży trzeba zając się w najbliższym czasie, ponieważ z roku na rok, po prostu niszczeje – uważa Adam Pulit. Włodarz bardzo liczy więc na to, że znajdzie się ktoś z pomysłem na zagospodarowanie wieży ciśnień. Jeśli nie, poszuka on ratunku w funduszach unijnych. W końcu sam podał kilka przykładów, w jaki sposób można wykorzystać ten obiekt. Dodajmy, że w tym roku miasto wykona w tym rejonie drogę, która dodatkowo otworzy ten teren.

Łukasz Opłatek

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości