Reklama

Wilk szczerzy kły, a leśnicy ostrzegają

10/07/2017 07:00
Coraz częściej człowiek spotyka wilka. Ostatnio pilarz widział osobnika, który się go nie bał. - To mogła być hybryda – ostrzegają leśnicy i proszą ludzi o pomoc

Jak to możliwe, że jeden z największych drapieżników w Polsce (większy jest tylko niedźwiedź) przestaje się bać człowieka? Ostatnio pilarz pracujący na terenie Nadleśnictwa Złotów stanął oko w oko z wilkiem. Zwierzę nie uciekało, jak to ma w naturze. To zastanawia leśników.

Wilka jest u nas coraz więcej, żyje coraz bliżej nas i adaptuje się do nowych warunków. To tak jak z żurawiem, który z natury jest płochliwy, a czasem można zaobserwować te ptaki chodzące za ciągnikiem wykonującym orkę. Kiedyś to było nie do pomyślenia

Reklama

– mówi Łukasz Galimski, inżynier nadzoru Nadleśnictwa Złotów. Zauważa, że od dwóch – trzech lat pracownicy Lasów Państwowych na naszym terenie notują coraz więcej kontaktów z wilkami. Ostatnio jest ich nawet kilkanaście w kwartale. Tylko z udziałem leśników i pilarzy, bez odnotowanych przypadków obserwacji (kontakt z wilkiem, znalezienie jego tropów czy upolowanej przez niego zwierzyny) przez osoby „cywilne”.

Może dojść do podobnych sytuacji jak z niedźwiedziami, które w górach przychodzą żerować w śmietnikach i przez to są blisko ludzi. Wilk co prawda nie jest wszystkożerny jak niedźwiedź, ale do tych kontaktów może dochodzić

Reklama

– uważa nadleśniczy Nadleśnictwa Złotów Tomasz Konieczny.

Wilk kiedyś tu żył i teraz na te tereny wraca. Jakoś musimy się z tym oswoić

– dodaje.

Uwaga na psy

Tyle że sami możemy zrobić sobie problem. Chodzi o psy, a dokładniej o ich krzyżówki z wilkami. Przypadki takich hybryd stwierdzono w okolicach Szczecinka, więc dojść do nich może także u nas.

Mieliśmy zgłoszenie od pracownika, że przy upolowanej zwierzynie żerowały zarówno wilki, jak i psy. To coś niesamowitego. Literatura o tym nie mówi. Psy powinny przed wilkami uciekać!

Reklama

– informuje Łukasz Galimski. Kłopot w tym, że krzyżówka wilka i psa może chcieć zbliżyć się do człowieka, a duży drapieżnik bez instynktu ucieczki przed ludźmi może być niebezpieczny.

Nie wiemy, jak one mogą się zachowywać. Generalnie musimy sobie zdawać sprawę, że zaczynamy obcować z dużym drapieżnikiem, który z reguły unika człowieka, ale…

– mówi Bartosz Standio, zastępca nadleśniczego. Gdzie tu wina człowieka? Jest i to spora.

Penetracja lasów przez psy, nie tylko dzikie, jest duża. Niestety sposób trzymania psów nie zawsze jest zgodny z prawem, a bywa nawet niebezpieczny. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że te na co dzień kochające pupile puszczone luzem zmieniają się w drapieżniki

Reklama

– twierdzi B. Standio, a jego przełożony dodaje:

Są przypadki, wcale nierzadkie, że właściciele wypuszczają na noc bądź trzymają psy luzem, żeby się wybiegały, a przy tym niestety skutecznie polują. Powiedzmy otwarcie, że bardziej chodzi o to drugie. Niektóre z tych psów nie wracają i mogą być źródłem potencjalnej krzyżówki.

Leśnicy proszą o pomoc

Dlatego pracownicy Nadleśnictwa Złotów uczulają mieszkańców powiatu złotowskiego. Po pierwsze, by nie puszczali psów luzem. Po drugie, by wszelkie kontakty z wilkami czy zwierzętami do nich podobnymi zgłaszali do nich.

Reklama

Zwłaszcza przypadki osobników, które nie uciekają. Jeżeli miałyby się pojawiać jakieś mieszańce, to również chcielibyśmy o tym wiedzieć, bo planowane są badania takich hybryd

– apeluje nadleśniczy Konieczny. Nadleśnictwo Złotów jest w stałym kontakcie z dr Sabiną Pierużek–Nowak ze Stowarzyszania dla Natury „Wilk”, która bada wilki w Polsce.

Badania nad wilkami, które wracają na dawno zamieszkiwane tereny wkrótce mają się zacząć.

Ruszyć ma paneuropejski program badawczy o behawiorze wilka na terenach rekolonizowanych. Naukowcy bardzo się cieszą, że wśród wilków powstają takie nowe zjawiska socjalne, bo mają co badać, ale tak naprawdę niczego pewnego na ten temat jeszcze nie wiedzą

Reklama

– zauważa B. Standio.
Dlatego leśnicy apelują do mieszkańców, by wzięli pod rozwagę ich słowa. Informacje od Państwa mogą im bardzo pomóc. Wszystkie przypadki kontaktu z wilkami proszę zgłaszać pod nr tel 067 263 34 71 lub poprzez e–mail: zlotow@pila.lasy.gov.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mix - niezalogowany 2017-11-29 08:13:07

    Gocha idź na grzyby .... może Cię co zeżre

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    viki - niezalogowany 2017-09-05 21:10:31

    Użalacie się nad tym co ma nastąpić . Nie mówię o powszechnym dostępie do broni palnej . Ale kilkadziesiąt lat temu , człowiek potrafił zapanować nad nadmierną populacją wilków , zresztą nie tylko nad nimi . A teraz co ? . Nawet nie potrafimy przewidzieć ekspansji prawdziwego wilka od hybryd . .... Czasem odnoszę wrażenie , że te słynne oszołomy z gren piss . Czy jak jak zwał tak zwał . Nie zawsze wiedzą o co biega . A tak po prawdzie to chodzi o kasę . Dostaną kasę to odpuszczają . Co wcale nie znaczy że że na temat Białowieży , ich popieram . To jest biznes .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xxxx - niezalogowany 2017-08-25 08:18:35

    najpierw trzeba zaczac od takiego dziadostwa jakim ty jestes. Wytepic takich przyglupow

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama