W środę od godzin porannych sznurki pojazdów ciągnęły się głównymi ulicami Złotowa. Kilka godzin później światła wyłączono. Jak wyjaśnia Benedykt Stefankiewicz, kierownik złotowskiego Rejonu Dróg Wojewódzkich Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu, przyczyną wyłączenia świateł było ich niewłaściwe działanie, które powodowało, że ulice były zakorkowane. Zbyt krótki był czas, w którym zielone światło na przejazd mieli kierowcy pojazdów. Stąd trwa ponowne programowanie sygnalizacji. Gdy dobiegnie końca, światła mają poprawnie działać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgadzam się przechodnia już dawno nie widać a czerwone się jeszcze świeci
Janusze znowu płaczą. Zrobili im Amerykę tylko ze gorszą bo jeżdżą na zakupy do supermarketów tyle ze używanymi rupciami. Ale przynajmniej czują się jak w USA.
Mamy ronda, żeby usprawnić ruch i światła żeby go spowolnić. Dwa w jednym. Piesi będą teraz stać przed pasami i czekać na zielone :)
Jasię pytam jakim to trzeba byćinformatykiem. Żeby skonstruować program i nie zauważyć tego ze zmiana świateł trwa 5 sekund. Gimbaza lepiej by taki program napisała
Nie jesteś sam na tym świecie parę lat temu na tym samym miejscu zginęła starsza kobieta i różne były komentarze co do winy także nie można myśleć tylko o sobie.
Zawsze jest źle nie było świateł źle są światła jest źle co za naród są świata i koniec trzeba to zaakceptować.
zgadzam się, przechodzę tam pare razu dziennie i nigdy nie mam problemu z tym przejściem
to nie zarząd dróg, ludzie stekają psychicznie chorzy że tam niby przejść nie idzie. A że w tym mieście aby zyskać poparcie burmistrz zgodzi się na garby na autostradzie to mamy sezon głupich pomysłów
Ciekawe, że jadąc przed 8 rano można spokojnie przejechać ul. Mickiewicza i tak samo piesi przechodzą sobie przez to przejście. Kierowcy przepuszczają oczekujących, ci przechodzą, kierowca może od razu ruszyć. Po co zmieniać coś co działa? W tym Rejonie Dróg nudzą się chyba, a po tegorocznej zimie jest masa miejsc, gdzie trzeba załatać dokładnie drogi. Do roboty się weźcie.
to samo jest na jastrowskiej, tyle ze czerwone za długo się swieci
.Zjazd z ronda z dwóch ulic do świateł. Ciekawi, mnie jak to będzie się sprawdzało.Nie chce krakać,ale cieńko to widzę. .
Zgadzam się przechodnia już dawno nie widać a czerwone się jeszcze świeci
Janusze znowu płaczą. Zrobili im Amerykę tylko ze gorszą bo jeżdżą na zakupy do supermarketów tyle ze używanymi rupciami. Ale przynajmniej czują się jak w USA.
Mamy ronda, żeby usprawnić ruch i światła żeby go spowolnić. Dwa w jednym. Piesi będą teraz stać przed pasami i czekać na zielone :)