Sołtys zwołał zebranie wiejskie, wójt nie udostępnił sali. Spotkanie przerodziło się w małą, lokalną manifestację, na którą przygotowano nawet transparenty
Sołtys już kilka dni wcześniej otrzymał od wójta negatywną odpowiedź na pytanie o wynajęcie sali – mimo to na zebraniu się stawił, bo, jak tłumaczył, chciał zachować się w porządku wobec mieszkańców, którzy przeczytają ogłoszenia i na nie przyjdą.
– Jeśli się zjawią, trzeba im wyjaśnić, w czym rzecz – argumentował Sylwester Sławski. Pod „Bakcylem” zjawiało się blisko trzydzieści osób, które podpisały listę uczestnictwa w zebraniu. Byli też inni, jednak nie wszyscy postawili parafkę na dokumencie. Jeszcze inni z większej odległości z zaciekawieniem jedynie obserwowali to, co dzieje się w centrum miejscowości.
Zebranie – manifestacja – wiec
Dlaczego wójt nie udostępnił sali? Jak mówi Ireneusz Baran, sołtys jest od tego, żeby prowadzić zebrania, na których porusza się sprawy dotyczące żywotnych interesów gminy, a nie mówi się o wyborach i wiecznie opluwa organy gminy.
– Poza tym, póki co to wójt decyduje o tym, jak ma być wykorzystywany majątek gminy – ocenił w rozmowie z nami włodarz gminy Tarnówka. Trzeba przyznać, że w wyborczym aspekcie swojej argumentacji wójt ma rację – jedną z najczęściej podnoszonych przez uczestników zebrania-manifestacji kwestii były właśnie nadchodzące wybory.
Sołtys wyjaśnił, że jest tak tylko dlatego, że między mieszkańcami a wójtem nie ma dialogu i stąd część społeczeństwa żądna jest zmiany władzy, szczególnie przy okazji zebrania, którego organizację się ogranicza. I faktycznie w czwartkowy wieczór padały hasła – mówiąc w skrócie – że najwyższy czas na zmianę władzy.
Zresztą nie można się dziwić, że takie postulaty padały, skoro na zebraniu-manifestacji było obecnych dwóch radnych opozycji – Jerzy Sławski i Jacek Mościcki, a ten drugi ogłosił przecież niedawno, że będzie rywalizować z Ireneuszem Baranem o fotel wójta.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze