Gmina Łobżenica opracowuje strategię swojego rozwoju. Jak powinny wyglądać za dziesięć lat miasto i tereny wiejskie? O to w badaniu społecznym pytano mieszkańców
-Ankieta to jeden z elementów tworzenia strategii na lata 2014-2024. Ma ona powiedzieć, jakie warunki życia panują w gminie, ma dać także odpowiedź, jakie są oczekiwania mieszkańców co do zmian, które trzeba by wprowadzić – wyjaśnia wiceburmistrz Tadeusz Perliński, który koordynuje prace nad strategią. Ponieważ badaniem objęta miała być jak najszersza liczba mieszkańców, jej kolportażem na wsiach zajęli się sołtysi, w Łobżenicy rozprowadzano ją w szkołach, zakładach pracy i urzędzie miejskim. W tym ostatnim należało też ankietę oddawać.
O co pytają?
Pierwsza część ankiety to ocena warunków życia w gminie. W skali od jednego do pięciu punktów można było ocenić daną dziedzinę rozwoju. Jako pierwsze pada pytanie o lokalny rynek pracy. Czy łatwo na nim znaleźć pracę? Pozostawmy to na razie bez odpowiedzi... Następne zagadnienia dotyczą szkolnictwa, służby zdrowia, opieki społecznej, bezpieczeństwa czy warunków mieszkaniowych. Nie zapomniano też o kulturze, rozrywce oraz sporcie i rekreacji. W ankiecie pojawiają się również pytania związane z infrastrukturą: drogi, kanalizacja, wodociągi, a także gastronomia, punkty usługowe i handlowe. Ta część to tzw. pytania zamknięte. Dalej pojawiają się otwarte, w których ankietowani proszeni są o podanie trzech najmocniejszych i najsłabszych stron gminy. Na następnej stronie znów pojawia się tabela, gdzie mieszkańcy mają ocenić punktami, które z proponowanych zadań są dla nich najważniejsze. Na pierwszym miejscu: remonty i budowa dróg. Fakt, to by się pewnie w niejednej, okolicznej gminie przydało. Kolejne dotyczą modernizacji sieci sanitarnej, uzbrajania gruntów pod budowę albo wspierania lokalnych przedsiębiorców i poszukiwania nowych inwestorów. Jest też pytanie o promocję gminy i zwiększenie jej estetyki. Ostatnia część to znów wolne miejsce do wypisania pięciu najważniejszych zadań, które powinny być w danej miejscowości zaplanowane w ramach gminnego budżetu w najbliższych latach.
[[reklama]]
Pracy i dróg?
By przed wynikami badania, które opracuje urząd, poznać choć część głosu społeczeństwa sami pytaliśmy mieszkańców o to, co ich zdaniem należałoby w gminie poprawić, zaplanować na nadchodzące lata. - Miejsca pracy - brakuje ich, dlatego ludzie stąd wyjeżdżają – mówi kobieta w średnim wieku, spotkana na łobżenickim „pierwszym” rynku. Ten sam głos pojawia się wśród kilku kolejnych osób, z którymi rozmawiamy pomiędzy Placem Zwycięstwa a Placem Wolności. - Nic nowego z zakładów pracy od lat u nas nie powstaje i nie wiadomo, czy kiedykolwiek powstanie, to czego młodzi mają tu szukać? ... – mówi następna z pań. Mężczyzna czekający na parkingu w samochodzie wskazuje natomiast na potrzebę remontów dróg. Zwłaszcza gminnych, nieutwardzonych. – Tam, gdzie mieszkamy, jest droga gruntowa. Jak przychodzą deszcze albo grunt jest od spodu zmarznięty, a u góry „pływa”, to ledwie jechać idzie – mówi, załamując ręce. Znając na ten temat opinie sołtysów, nie jest to pewnie głos odosobniony. Następne z łącznie kilkunastu zebranych opinii dotyczą, mówiąc ogólnie, poprawy estetyki miasta, które oceniane jest jako zaniedbane. Co ciekawe, te same osoby pytane o walory gminy podkreślają jej bogactwo jeśli idzie o przyrodę.
Nie wszystko zależy od nas
Z tymi informacjami wracamy do gabinetu wiceburmistrza Perlińskiego, by przedstawić główne oczekiwania mieszkańców gminy Łobżenica. - Jeśli chodzi o nowe miejsca pracy, to jako samorząd nie możemy ich stworzyć. Możemy jedynie ułatwiać ich powstawanie, np. zwalniając przedsiębiorcę z podatku albo ułatwiając sprawy związane z funkcjonowaniem jego firmy – mówi T. Perliński. Dodaje też, że w Izdebkach powstaje inwestycja, w której zatrudnienie niedługo może znaleźć nawet pięćdziesiąt osób. W kwestii dróg stwierdza krótko, że będą one nadal sukcesywnie modernizowane w najbliższych latach, począwszy od roku 2015. A pozostałe kwestie? Te mają być przedmiotem analizy specjalnie powołanych zespołów, które będą opracowywać nową strategię rozwoju gminy na najbliższe dziesięć lat.
- Zbieranie ankiet już kończymy, ale swój głos będzie można jeszcze wyrazić podczas społecznych konsultacji, które będą się odbywać w związku z pracą zespołów ds. strategii. Będą one pracować przez najbliższy rok – dodaje wiceburmistrz Perliński.
Sz. Chwaliszewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze