Reklama

Woda będzie droższa. Dla naszego dobra

10/09/2015 06:00
Ceny wzrosną m.in. przez inwestycje. Sama oczyszczalnia ścieków kosztować ma 13 mln złotych

Oczyszczalnia ścieków w Złotowie działa od ponad dwudziestu lat. Jest przestarzała i wyeksploatowana. – Jej remont jest konieczny. Reanimujemy ją co roku latem, ale kolejnych pięciu lat ona nie wytrzyma – prezes Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie mówi o konieczności sięgnięcia po pieniądze z Unii Europejskiej. - Na tę chwilę radzimy sobie jeśli chodzi o wyniki na oczyszczalni, ale jest to zasługa technologa i innych pracowników, którzy nad tym czuwają. Mamy pozwolenie wodno-prawne, które określa maksymalny poziom zanieczyszczeń, jakie możemy odprowadzać do odbiornika (ściek oczyszczony) i na bieżąco je badamy. Jesteśmy też kontrolowani przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. W każdej chwili jednak możemy nie dotrzymać warunków pozwolenia wodno-prawnego. Skutkowałoby to karami sięgającymi kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. To z kolei przełożyłoby się na koszty działania firmy, co mieszkańcy musieliby zapłacić w stawce za ścieki.

Wodociągowcy mają już koncepcję, decyzję środowiskową i decyzję o warunkach zabudowy. W poniedziałek 31 sierpnia radni miejscy uchwalili „Plan rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych na lata 2016 – 2020”, bez którego MZWiK nie mógłby się ubiegać o pieniądze z zewnątrz. To z niego wynika, że mieszkańców czekają podwyżki. MZWiK musi mieć pieniądze na inwestycje.

Reklama

Dziura co metr

Na posiedzenie Komisji Gospodarki Miejskiej Rady Miejskiej Złotowa prezes Iwańska przyniosła żeliwną rurę. Z dziurą grubości palca. Ten „gadżet” miał uzmysłowić radnym, w jak kiepskim stanie jest część sieci wodociągowej w mieście.

- Na starym mieście nawet nie widzimy awarii, bo teren jest tam bardzo utwardzony, a woda wcieka w grunt. Kiedy szukamy źródła, to okazuje się czasami, że dziury w rurach są co metr – mówiła prezes, trzymając w dłoniach fragment rurociągu. Najgorsza sytuacja jest na ulicach Wawrzyniaka, Nieznanego Żołnierza, w części alei Piasta. - W pierwszej kolejności do wymiany jest sieć na starym mieście. Nowa nitka jest tam tylko na Kościelnej i w części ulicy Wojska Polskiego. Cała reszta jest do zrobienia – mówiła nam trzy miesiące temu szefowa wodociągów.

Reklama

W planie przyjętym przez radę znalazły się najważniejsze inwestycje na lata 2016-2020, które ma przeprowadzić MZWiK. Są to: budowa studni nr 8 bis, szacowana na 240 tys. zł; budowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w rejonie ul. Leśna – Wielatowska; budowa sieci w rejonie ul. Kresowiaków – Leśna – Jastrowska; dokończenie budowy przewodu tłocznego z przepompowni ścieków do oczyszczalni; budowa kanalizacji deszczowej na osiedlu Zamkowa III; budowa „deszczówki” w obszarze ul. Leśna - Wielatowska; wymiana przewodów wodociągowych na terenie starego miasta.

Musi być drożej

W przyszłym roku wkład miasta w plany inwestycyjne wodociągów wynieść ma 1,6 mln złotych. Dołożyć się do nich muszą także klienci. Z wyliczeń Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie wynika, że ze względu na inwestycje wzrosną ceny wody oraz kanalizacji sanitarnej i deszczowej.

Reklama

Woda drożeć ma następująco: rok 2016 – 3 gr., 2017 – 15 gr., 2018 – 6 gr., 2019 – 7 gr. i 2020 – 7 groszy. Łącznie w ciągu 5 lat o 38 groszy.

Kanalizacja sanitarna: 2016 – 9 gr., 2017 – 21 gr., 2018 – 24 gr., 2019 – 23 gr., 2020 – 23 grosze. Razem o złotówkę.

Kanalizacja deszczowa podrożeć ma najmniej, bo o niecałe 3 grosze w ciągu pięciu lat.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości