Reklama

Wszy nam nie grożą

23/11/2013 00:00
- Dlaczego media nie reagują? W przedszkolu panuje wszawica - alarmuje zrozpaczona matka. - To jednostkowy przypadek - uspakaja dyrektor placówki

- Chcę uspokoić rodziców, w naszym przedszkolu nie ma problemu wszawicy – zapewnia dyrektor publicznego przedszkola w Krajence Ewa Głyżewska. Przyznaje, że odnotowano jeden przypadek, w którym u pięcioletniej dziewczynki stwierdzono insekty we włosach. Jak zapewnia pani dyrektor, dziecko w obecności osoby, która je przyprowadza, jest codziennie sprawdzane przez nauczycielkę. Jeśli okazuje się, że główka jest brudna, dziecko jest odsyłane z powrotem do domu. - Nie mamy pielęgniarki w przedszkolu i niestety obowiązek ten spada na nauczycielki. Na sprawdzanie główek dzieci musimy mieć zgodę rodziców i zgody takie mamy. Uczulam również rodziców, aby sprawdzali główki swoich pociech w domu – mówi Ewa Głyżewska.

[[reklama]]

Przedszkole ma również pisemne potwierdzenie wszystkich stosownych służb, że w placówce nie ma wszawicy. Niedługo dojdzie również do spotkania z rodzicami, na którym zostanie przedstawiona aktualna sytuacja w tej sprawie.

- Sprawa dotyczy jednej dziewczynki. To bardzo smutne, bo z tego właśnie powodu dziecko ma przerwy w zajęciach. Ono i tak trudno się adaptuje, dlatego każda nieobecność pogarsza ten stan. Ja już wszelkie środki nacisku na rodziców wykorzystałam, a nie mogę z tego powodu skreślić dziecka z listy przedszkolaków – twierdzi dyrektor. I zapewnia: – Naprawdę nie ma zagrożenia. Ubolewam, że taki przypadek wystąpił, ale w takich skupiskach się to zdarza.

Ryszard Mikietyński

Foto: www.sxc.hu

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości