Reklama

WTZ w nowe ręce

05/02/2016 10:15
Zmieniony ma być organ prowadzący WTZ w Lipce. Czy plany te należy utożsamiać z opiniami o złej atmosferze wśród kadry placówki?

Przypomnijmy, że organem prowadzącym Warsztat Terapii Zajęciowej od początku jego działalności jest miejscowa parafia. To bowiem w parafialnym obiekcie dawnych salek katechetycznych mieści się WTZ. Od jakiegoś czasu w Lipce pojawiają się informacje o tym, że wśród jego pracowników dochodzi do spornych sytuacji, które źle wpływają na atmosferę pracy.

Starosta wyjaśnia jednak, że przyczyną wspomnianych zamiarów jest zmiana organu prowadzącego placówki. Jak mówi Ryszard Goławski (od strony formalnej i finansowej pieczę nad WTZ sprawuje właśnie samorząd powiatowy) parafia, a dokładniej rzecz ujmując proboszcz, który nie ma do współpracy wikariusza, sam nie jest w stanie poświęcać placówce należnej uwagi. Stąd miał zrodzić się pomysł przekazania zarządzania warsztatem w inne ręce. – Kilka razy rozmawiałem z księdzem proboszczem, (...) żeby odciążyć go od prowadzenia i administrowania – mówi starosta.

Reklama

Nie tak, jak powinna

Goławski wyjaśnia, że nowym organem prowadzącym WTZ miałaby zostać Fundacja Chcemy Integracji Społeczeństwa ze Złotowa, która obecnie m.in. zajmuje się prowadzeniem złotowskiego WTZ. – Już z nimi rozmawiałem, są chętni. Fundacja ma większe możliwości, chociażby w zakresie pozyskiwania pieniędzy – argumentuje plany starosta. Jak dalej precyzuje, dla samego WTZ nic się nie zmieni, placówka pozostanie w tym samym miejscu. Zmianom ulegnie jedynie sytuacja formalno-prawna w zakresie organu prowadzącego.

Czy podczas wspomnianych rozmów starosty z przedstawicielami Fundacji, padały sygnały od członków jej zarządu o ewentualnych zmianach kadrowych w placówce? – Nie – odpowiada starosta. Niemniej zapytaliśmy Ryszarda Goławskiego o opinie, jakie docierają do nas od mieszkańców gminy Lipka o zgrzytach wewnątrz kadry placówki. – Ja o tych rzeczach nie chcę mówić – przyznaje starosta. Czy potwierdza, że coś jest na rzeczy? – Widać, że nie bardzo ta współpraca idzie, jak powinna iść – odpowiada.

Reklama

Właściwa terapia

Co o planowanych zmianach mówi prezes zarządu Fundacji CIS? – Nie mamy nic przeciwko. Nie mówimy: nie – przyznaje Arkadiusz Król. W jego ocenie przykład WTZ w Złotowie potwierdza, że sytuacja, w której Fundacja jest organem prowadzącym taką placówkę, sprawdza się. Kiedy miałoby dojść do załatwienia formalności względem WTZ Lipka? Król przyznaje, że najwięcej zależy od zaangażowania stron, a przede wszystkim od woli i szybkości działania starosty. Formalności trochę potrwają, stąd trudno mu obecnie określić, kiedy miałoby dojść do ich finalizacji.

Arkadiusz Król deklaruje, że jeśli dojdzie do przekazania lipkowskiego WTZ Fundacji, której prezesuje, jej władze nie przewidują ruchów kadrowych. – U mnie wszyscy mają czystą kartę – odpowiada na pytanie o to, czy wiadomo mu coś na temat sporów wśród kadry w lipkowskiej placówce. Prezes Fundacji dodaje jednocześnie, że nie posiada informacji, na podstawie których do kogoś spośród kadry WTZ Lipka mógłby czuć się uprzedzony. Podkreśla natomiast, że stricte pod kątem terapii, w jego ocenie lipkowska placówka funkcjonuje właściwie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bono - niezalogowany 2016-02-06 09:07:46

    Pan starosta mota się jak kocur w śmietniku .Prawda jest taka że zawsze ma wersję oficjalną i nieoficjalną.Najprawdopodobniej będzie realizował tę nieoficjalną po to żeby komuś pomóc wleźć na samorządowy garnuszek.Ot cała prawda.Nie ma gość jednak świadomości że ludzie patrzą na ręce i zbierają materiały.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości