Reklama

Wycinka za starostwem

10/11/2016 08:21
Na obrzeżach parku miejskiego wycięto szpaler lip - ekolodzy protestują

Na zlecenie urzędników Starostwa Powiatowego w Złotowie ścięta została lipa na rogu parkingu łączącego budynek samorządu z PZU. 

Taki sam los spotkał kilka drzew rosnących wzdłuż ulicy 600-lecia. Zdaniem Jerzego Wańke z Polskiego Klubu Ekologicznego to barbarzyństwo. - To były zdrowe drzewa, miododajne lipy, a nie chwasty jak topole - oburza się złotowianin. Z jego wyliczeń wynika, że w tym roku na terenie miasta wycięto około 50 zdrowych drzew. 

Bronisław Kalas z wydziału ochrony środowiska starostwa wyjaśnia, że drzewa wycięto ponieważ zagrażały bezpieczeństwu. Część z nich została uszkodzona podczas jednej z tegorocznych wichur.

Reklama

W zamian za usunięte drzewa samorząd posadzi nowe lipy - to nakaz burmistrza Złotowa, który wydał zgodę na wycinkę przy 600-lecia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ziomek - niezalogowany 2016-11-11 09:13:08

    Adam, ma rację wyciąć te brudzące nic nie przynoszące szpetne dęby i sadzić lipy, akacje itp., Ludzie mają dość tego brudu Al.Rodła i obejścia tam mieszkających zasypane liśćmi, Bartosza po deszczu tonie w kałużach i błocie. Ciężarówka sprzątająca miasto i ekipy docierają najdalej do ronda przy Zamku, przecież tutaj ludzie też płacą podatki i to często większe niż w tamtej części miasta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adam - niezalogowany 2016-11-11 07:18:36

    Wycinać niech sobie pogadają teren wyrównać położyć nowa kostkę posadzić coś innego mniej szpetnego i brudzącego i się nie rozczulać. Wszystkim i tak się nie dogodzi. Wystarczy że przez długi czas nie można było wjechać na parking koło poczty bo się kiedyś ktoś uparł że nie da wyciąć drzewa i każdy klął tam wjeżdżając

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    do ziomek - niezalogowany 2016-11-10 21:40:50

    Rozumiem, że chcesz wrócić do czasów Komuny kiedy to nowe osiedla zalewano betonem sadząc w samym centrum jedną różę. Drzewa to płuca przyrody, skomle jeden z drugim na brak świeżego powietrza, ale m.in. dzięki drzewom masz w mniej smrodu w mieście. Dziś nie ma problemu z usuwaniem spadających liści, burmistrz zamiast dzwonnicy na cmentarzu za 1,4 mln zł (po co to komu? nie może ministrant dzwonić dzwonkiem ręcznym by ksiądz obwieszczał jedynie zebranym że zganiania ,,co łaska"" za pochówek, czy ma o tym wiedzieć całe miasto?) można zakupić specjalne odkurzacze i oprócz opadniętych liści zebranie zostanie pozostały syf. Jakaś dziwna moda nastała na wyrzynanie kilkudziesięcioletnich drzew w miastach i zalewanie tych miejsc betonem lub kwiatkami, Nie dziwota, że dzieciaki z miasta nie widziały na oczy wiewiórki czy szpaka (by obejrzeć muszą jechać do ZOO). W mieszkaniu też trzeba sprzątać na okrągło, kończąc w jednym miejscu zaczynając w drugim i to samo w mieście. Myślicie, że jak wyrżniecie drzewa to chodniki i ulice będą lśniły z czystości, a wy będziecie oddychać świeżym powietrzem? Poczekajcie jak burmistrz z tego powodu obłoży was opłatą klimatyczną gdy samochody będą wam pod nosami smrodzić a psy co krok stawiać kupy. PS - przynajmniej jak się wyszczasz czy wyrzygasz pod drzewem ono to szybko wchłonie, ale robiąc to przy budynku niszczysz go bo się lasuje fundament.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości