Do zdarzenia doszło na odcinku drogi wojewódzkiej DW 188, na wysokości miejscowości Płosków (gmina Złotów). Kierujący pojazdem na prostym odcinku drogi z nieznanych przyczyn zjechał na pobocze drogi i dachował przy biegnącym nieopodal nasypie kolejowym.
W chwili przyjazdu na miejsce zdarzenie pierwszego pojazdu straży pożarnej kierowca znajdował się poza samochodem. Jak informuje KP PSP:
Strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia, podano jeden prąd piany ciężkiej na dymiący się przedział komory silnika i wdrożono procedurę udzielania pierwszej pomocy w stosunku do poszkodowanego w wypadku.
Reklama
Na miejsce dotarły również zespół PRM, który przejął kierowcę pojazdu oraz Policja, która realizowała zadania w zakresie wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.

Fot. KP PSP Złotów

Fot. KP PSP Złotów

Fot. KP PSP Złotów

Fot. KP PSP Złotów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie jest żaden argument ani usprawiedliwienie. Ta trasa ciągle zbiera swoje żniwo wskutek brawury i braku wyobraźni kierowców.
Jak się nie mylę to w tamtym miejscu są dwie hopki i przy większej prędkości samochód wybija, może przez to stracił panowanie, tym bardziej że nawierzchnia była mokra po deszczu.
Po remoncie nawierzchni dopiero się będzie działo! Kierowcy idzcie po rozum do głowy!!!
Ojej nie ma drzew a doszło do wypadku, jak to możliwe. Wiem zgonimy na złą nawierzchnię dziury itd. Pozdrawiam
To nie jest żaden argument ani usprawiedliwienie. Ta trasa ciągle zbiera swoje żniwo wskutek brawury i braku wyobraźni kierowców.
Jak się nie mylę to w tamtym miejscu są dwie hopki i przy większej prędkości samochód wybija, może przez to stracił panowanie, tym bardziej że nawierzchnia była mokra po deszczu.
Po remoncie nawierzchni dopiero się będzie działo! Kierowcy idzcie po rozum do głowy!!!